Zamknij

Ksawery Masiuk jednak z brązem. Potężne zamieszanie na mistrzostwach świata

25.06.2022 20:56
Ksawery Masiuk
fot. ATTILA KISBENEDEK/AFP/East News

Ksawery Masiuk zdobył jednak brązowy, a nie srebrny medal mistrzostw świata w pływaniu na 50 metrów stylem grzbietowym. Sędziowie budapesztańskiej imprezy zdecydowali bowiem ostatecznie cofnąć dyskwalifikacje Amerykaninowi Justinowi Ressowi, któremu przyznano złoty medal.

Po cofnięciu dyskwalifikacji Amerykanina Justina Ressa, któremu przyznano złoty medal mistrzostw świata w pływaniu na 50 m stylem grzbietowym, z drugiego na trzecie miejsce spadł Ksawery Masiuk. Polak wyjedzie zatem z Budapesztu z brązowym, a nie srebrnym krążkiem.

Masiuk przepłynął długość basenu w czasie 24,49, o jedną setną sekundy gorszym od rekordu kraju, który 17-letni Polak ustanowił w piątkowe popołudnie. Wyprzedzili go Ress - 24,12 oraz jego rodak Hunter Armstrong - 24,14.

Ksawery Masiuk jednak z brązem

Początkowo Ressa zdyskwalifikowano, ponieważ zdaniem sędziów całe jego ciało było pod wodą w momencie, gdy dopłynął do mety. Podczas dekoracji Armstrong stanął na najwyższym, a Masiuk - na środkowym stopniu podium.

Jednak kilkadziesiąt minut później uwzględniono protest amerykańskiej ekipy i ponownie zmieniono wyniki. "Jedynka" widnieje teraz obok nazwiska Ressa, a według Amerykańskiej Federacji Pływackiej Armstrong już przekazał złoty medal koledze z reprezentacji. Sam otrzyma srebro, a Polak "zabierze" brąz początkowo przyznany Włochowi Thomasowi Cecconowi - 24,51.

Biało-czerwoni zakończyli udział w zawodach w stolicy Węgier z jednym srebrnym i jednym brązowym medalem. Drugie miejsce na 50 m stylem dowolnym zajęła Katarzyna Wasick.

RadioZET.pl/PAP