Zamknij

Marcin Gortat załamany. Poruszający wpis po śmierci Kobego Bryanta

27.01.2020 10:10
Marcin Gortat, Kobe Bryant
fot. AFP/EAST NEWS

Marcin Gortat był jednym z tych, których bardzo mocno dotknęła wiadomość o śmierci Kobego Bryanta. Świadczą o tym wpisy, jakie zamieścił w mediach społecznościowych. - Proszę nieeeee. Brak słów - pisał na Twitterze. Kobe Bryant zginął w niedzielę wieczorem w wyniku katastrofy śmigłowca.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Proszę nieeeee. Druzgocące wiadomości. Brak słów. RIP Legendo - możemy przeczytać na Twitterze Gortata.

Marcin Gortat wspomina Kobego Bryanta

Polski koszykarz wspominał Bryanta na antenie TVN BiS. - Można powiedzieć, że był ikoną, ale nie wiem, czy to wystarczające określenie. On był bogiem w Los Angeles. Wiadomość o jego śmierci zwala z nóg, odbiera mowę. Nawet najtwardszych facetów zbiera na płacz - powiedział.

- Dojrzewałem i grałem w jego epoce, kiedy on dominował, zdobywał tytuły, a jeden, w 2009 roku, można powiedzieć, że mi zabrał. Uważam, że był najlepszym koszykarzem wszech czasów - dodał.

Podczas wspomnianego finału Orlando Magic, w barwach którego grał wtedy Gortat, przegrali z Los Angeles Lakers Kobego Bryanta 1:4. Rywalizacja toczyła się do czterech wygranych spotkań.

Kobe Bryant nie żyje. Zginął w katastrofie śmigłowca

Do katastrofy śmigłowca, w której zginęli m.in. Kobe Bryant i jego 13-letnia córka Gianna, doszło w niedzielę wieczorem. Oprócz nich śmierć poniosło jeszcze siedem osób.

CZYTAJ WIĘCEJ: Nowe fakty ws. śmierci Kobego Bryanta. Znamy liczbę i tożsamość ofiar

Bryant był jednym z najlepszych koszykarzy w historii. W swoim dorobku miał m.in. pięć tytułów mistrzowskich NBA i dwa złote medale igrzysk olimpijskich wywalczone z reprezentacją USA w 2008 i 2012 roku. Miał 41 lat.

RadioZET.pl/eurosport.tvn24.pl/AN

Posłuchaj podcastu