Zamknij

To ostatnia wiadomość Bryanta. Do kogo pisał tuż przed katastrofą?

27.01.2020 14:04
Kobe Bryant
fot. PAP/EPA

Kobe Bryant tuż przed śmiercią wysłał wiadomość do jednego ze swoich bliskich znajomych. Niestety nie doczekał się odpowiedzi. Zginął w niedzielę wieczorem czasu polskiego w katastrofie śmigłowca w Calabasas w stanie Kalifornia.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Na około półtorej godziny przed śmiercią (o godz. 8.19 czasu lokalnego) Bryant wysłał na Instagramie wiadomość do syna Shaquille'a O'Neala - Shareefa. Zapytał w niej, "czy wszystko dobrze". Shareef odpisał prawie trzy godziny później, po skończonym treningu. Nie wiedział wtedy, że kilkadziesiąt minut wcześniej doszło do katastrofy.

Informację przekazał na Twitterze sam Shareef.

Kobe Bryant nie żyje. To jego ostatnia wiadomość

Shareef to syn Shaquille'a O'Neala, byłej gwiazdy NBA, z którą Bryant przez osiem sezonów grał w barwach Los Angeles Lakers. Wspólnie sięgnęli z klubem po trzy tytuły mistrzowskie NBA.

W katastrofie śmigłowca, do której doszło w Calabasas w stanie Kalifornia, zginęło łącznie dziewięć osób - pilot i ośmiu pasażerów, w tym Bryant i jego 13-letnia córka Gianna.

CZYTAJ WIĘCEJ: FBI rozpoczęło śledztwo ws. śmierci Bryanta. Znamy przyczynę tragedii?

Kobe Bryant był jednym z najlepszych koszykarzy w historii. W swoim dorobku miał m.in. pięć tytułów mistrzowskich NBA i dwa złote medale igrzysk olimpijskich wywalczone z reprezentacją USA w 2008 i 2012 roku. Miał 41 lat.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

RadioZET.pl/AN