Zamknij

Tour de Pologne 2021: Joao Almeida zwycięzcą 4. etapu

12.08.2021 18:58
Joao Almeida
fot. PAP

Joao Almeida wygrał 4. etap Tour de Pologne. Czwarty na mecie w Bukowinie Tatrzańskiej był Michał Kwiatkowski.

Joao Almeida utrzymał prowadzenie w Tour de Pologne. Na czwartym etapie kolarze mieli do przejechania mniej niż 200 kilometrów, pokonując trasę obok Tatrzańskiego Parku Narodowego.

W ucieczce dnia tym razem zabrakło kolarza reprezentacji Polski, ale nie było takiej potrzeby, ponieważ na 13. kilometrze w miejscowości Lubinka Łukasz Owsian wykonał zadanie, wygrywając premię górską i umacniając się na prowadzeniu w tej klasyfikacji.

Niedługo potem od peletonu odskoczyli Amerykanin Larry Warbasse (AG2R La Mondiale), Węgier Attila Valter (Groupama-FDJ), Belg Edward Theuns (Trek-Segafredo) i Włoch Marco Canola (Rusvelo-Gazprom). Ich przewaga maksymalnie wynosiła 3 minuty i 40 sekund, ale akcję kontrolował peleton, który doścignął ostatniego z nich – Valtera za premią górską w Łapszance.

Do Bukowiny Tatrzańskiej zbliżała się duża, rozciągnięta grupa. Trzy kilometry przed metą przyspieszył Maciej Paterski z reprezentacji, a za nim pomknęli dwaj kolarze ekipy lidera - Francuz Remi Cavagna i Duńczyk Mikkel Froelich Honore. Ten ostatni próbował samotnej ucieczki, uzyskał sporą przewagę i dopiero na ostatnich metrach został doścignięty przez rozpędzonych rywali.

Tour de Pologne: Triumf Almeidy w 4. etapie

Almeida powtórzył sukces z Przemyśla, gdzie dwa dni temu cieszył się z pierwszego w karierze zwycięstwa w imprezie rangi World Tour. 23-letni Portugalczyk był objawieniem ubiegłorocznego Giro d'Italia. Jechał wtedy przez 15 etapów w różowej koszulce lidera, a zakończył wyścig tuż za podium. Ściga się w belgijskiej drużynie Deceuninck-Quick Step, ale od następnego sezonu będzie kolegą Rafała Majki w UAE Team Emirates. Z drużyną z Dubaju podpisał kontrakt aż do 2026 roku.

Kwiatkowski nie krył rozczarowania - podobnie jak w Przemyślu był czwarty i nie sięgnął nawet po czterosekundową bonifikatę za trzecie miejsce. Strata 21 sekund do Almeidy, który w czwartek ponownie zdobył 10-sekundową premię, może być bardzo trudna do odrobienia.

Do zakończenia wyścigu pozostały trzy etapy, z których kluczowy powinien być sobotni - jazda indywidualna na czas w Katowicach. W tej konkurencji lider wyścigu czuje się mocny, jest aktualnym mistrzem Portugalii.

RadioZET.pl/PAP