Zamknij

Nie żyje 32-letni olimpijczyk. Zmarł z powodu groźnej infekcji płuc

23.12.2021 10:05
Znicz
fot. Shutterstock

Smutna wiadomość dotarła do nas z Brazylii. Z powodu groźnej infekcji płuc zmarł Ian Matos, uczestnik igrzysk olimpijskich w skokach do wody w 2016 roku w Rio de Janeiro. Miał zaledwie 32 lata.

Pochodzący z miejscowości Para olimpijczyk z Rio de Janeiro w skokach do wody Ian Matos był hospitalizowany przed śmiercią przez blisko dwa miesiące, o czym informuje portal globo.com.

Matos przebywał w szpitalu dokładnie od 30 października. Trafił tam w związku z poważną infekcją gardła, następnie miało dojść u niego do bakteryjnego zakażenia przełyku, a wreszcie także płuc. Niestety, Brazylijczyka nie udało się już uratować.

Ian Mato nie żyje. Olimpijczyk zmarł z powodu groźnej infekcji płuc

"Jesteśmy głęboko zasmuceni po otrzymaniu wiadomości o przedwczesnej śmierci Iana Matosa. Odszedł w wieku zaledwie 32 lat" - napisano w specjalnym komunikacie Brazylijskiego Komitetu Olimpijskiego do mediów.

O sportowcu zrobiło się głośno w 2014 roku za sprawą dokonanego przez niego tzw. coming outu. Matos ogłosił wówczas światu, że jest homoseksualistą zainspirowany coming outem innego skoczka do wody, słynnego Brytyjczyka Toma Daleya.

Na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro Matos zajął w synchronicznych skokach do wody z trampoliny wysokie, ósme miejsce. W 2010 roku zdobył trzy brązowe medale podczas Igrzysk Ameryki Południowej.

RadioZET.pl/globo.com