Nie żyje 22-letni kolarz. Uderzył głową w ścianę budynku

08.10.2019 22:11
Giovanni Iannelli nie żyje
fot. Twitter/FCI

Giovanni Iannelli nie żyje. 22-letni kolarz zmarł wskutek obrażeń odniesionych podczas amatorskiego wyścigu Trofeo Bassa Valle Scrivia.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Do zdarzenia doszło w sobotę. Jak opisują włoskie media, na ok. 100 metrów przed metą usytuowaną w miasteczku Molino dei Torti prowadzący w stawce Iannelli przy znacznej prędkości (ok. 60 km/h) uderzył głową w betonową ścianę budynku. Siła zderzenia była tak duża, że kolarzowi spadł kask.

Giovanni Iannelli nie żyje

22-latek helikopterem został przetransportowany do szpitala w Alessandrii i natychmiast trafił na stół operacyjny. Krwiaka usunięto, ale po dwóch dobach lekarze stwierdzili zgon.

"Spotkała nas tragedia. Jesteśmy oszołomieni, brakuje nam słów" - napisano w komunikacie włoskiej federacji kolarskiej.

Post zamieściła też jego partnerka, Rebecca Magherini.

Śmierć Bjorga Lambrechta

To nie pierwszy tak tragiczny wypadek kolarza w tym roku. W sierpniu podczas Tour de Pologne zginął zawodnik Lotto Soudal Bjorg Lambrecht. Na trzecim etapie Belg najechał na metalowy odblask na drodze, stracił panowanie nad rowerem i z wielkim impetem uderzył klatką piersiową w betonowy przepust. Zmarł na stole operacyjnym.

RadioZET.pl/Sportowe Fakty/The Sun