GP Skandynawii: Patryk Dudek podziękował Lindgrenowi i Fricke'owi: "Szacuneczek"

21.08.2019 12:42
Patryk Dudek podziękował Lindgrenowi i Fricke
fot. Fredrik Lindgren Instagram/screen

Patryk Dudek zaliczył groźnie wyglądający upadek w szóstym wyścigu żużlowego Grand Prix Skandynawii w szwedzkiej Malilli. Gdyby nie brawurowa akcja Fredrika Lindgrena i czujność Maxa Fricke'a mogło dojść do tragedii. Polak podziękował rywalom za ich manewry.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Dudek próbował minąć prowadzącego Mikkela Michelsena, ale zahaczył o bandę i przewrócił się tuż przed pędzącym Lindgrenem. Szwed błyskawicznie zareagował - uniósł swój motocykl i przeskoczył nad leżącym Polakiem, uderzając jedynie w jego maszynę. Zagrożeniem był jeszcze Fricke, ale i jemu udało się uniknąć zderzenia. Cała trójka wylądowała na torze - poobijana, ale szczęśliwa, że nic poważnego się nie stało.

GP Skandynawii na żużlu: Dudek podziękował rywalom

27-letni bydgoszczanin za pośrednictwem Facebooka podziękował rywalom za ich zachowanie. - Zawsze myślałem, czemu nick Fast Freddie? Może właśnie za ten czas reakcji. Jesteśmy rywalami na torze, ale dziękuję za refleks i ominięcie moich pleców "Fredka". Szacuneczek dla rywali, również dla Maksa Fricke'a - napisał Dudek. Dodał, że przy najbliższej okazji odwdzięczy się przeciwnikowi.

Upadek nie przeszkodził Lindgrenowi w zwycięstwie przed własną publicznością w GP Skandynawii.

RadioZET.pl/KS