Mistrzyni świata w karate ma dość porównań z Lewandowską. "Ona nie jest prawdziwą mistrzynią"

Andreas Nicolaides
08.02.2019 15:09
Dorota Banaszczyk
fot. PAP/EPA

Dorota Banaszczyk to pierwsza w historii polska mistrzyni świata w karate. Jak sama przyznała, ma dość porównań z Anną Lewandowską, która złote medale zdobyła w zupełnie innej, mniej prestiżowej, odmianie karate i - jej zdaniem - nie jest prawdziwą mistrzynią.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Jak komuś mówię, że zdobyłam historyczny złoty medal dla Polski w prawdziwym karate, to najczęściej dziwią się tylko i mówią: „Ale jak to? Przecież Ania Lewandowska była mistrzynią w karate”. Ręce mi opadają jak coś takiego słyszę. No właśnie nie, ona uprawiała karate tradycyjne i nie jest prawdziwą mistrzynią - powiedziała Banaszczyk w rozmowie z serwisem sport.pl.

"Anna Lewandowska nie jest prawdziwą mistrzynią"

22-latka wyjaśniła, że jej dyscyplina jest "tym prawdziwym" karate. - Jak jedziesz na MŚ, to startują zawodnicy ze 139 krajów. W swojej kategorii mam 70 rywalek z różnych, nawet najbardziej odległych państw - przyznała, porównując to do turnieju, gdzie "na dwunastu uczestników przypada dziewięciu Polaków".

Przypomnijmy, że Anna Lewandowska zdobywała złote medale mistrzostw Europy w latach 2009 i 2013. Banaszczyk mistrzynią świata została w roku 2018.

Ostatnio było głośno o 22-latce, po tym jak na swoim profilu na portalu społecznościowym wyznała, że za zdobycie złotego medalu MŚ nie otrzymała żadnej nagrody i sama musiała opłacać sobie bilety na Paryża na olimpijskie kwalifikacje.

Szybko odpowiedziało jej Ministerstwo Sportu i Turystyki informując, że Banaszczyk otrzyma dodatkowe finansowanie.

RadioZET.pl/Sport.pl/AN