Zamknij

Czarnoskóry zawodnik szkolnej drużyny upokorzony przez kolegów [WIDEO]

16.04.2021 10:31
Czarnoskóry zawodnik upokorzony przez kolegów
fot. Twitter/screen

Czarnoskóry zawodnik został upokorzony przez kolegów ze szkolnej drużyny futbolu amerykańskiego w liceum Moline High School w stanie Illinois w USA. Sprawcy kazali mu zająć miejsce w szatni przy szafce, w której wisiały skórki od bananów. Skandalem rasistowskim zajęła się miejscowa policja, która wydała już oświadczenie.

  • Skandal rasistowski w Moline High School w stanie Illinois w USA
  • Czarnoskóry zawodnik został zmuszony przez kolegów do zajęcia miejsca w szatni przy szafce, w której wisiały skórki od bananów
  • Sprawą zainteresowała się miejscowa policja

Do zdarzenia miało dojść w czwartek 8 kwietnia w liceum Moline High School w stanie Illinois w USA. Nagranie rozbawionych uczniów znęcających się psychicznie nad czarnoskórym kolegą z drużyny futbolu amerykańskiego trafiło do sieci i wywołało falę oburzenia. Akcja "Black Lives Matter", której celem jest walka z uprzedzeniami rasowymi oraz przemocą wobec mniejszości, jak widać, nie przynosi żadnych efektów bądź też przynosi odwrotne do zamierzonych.

Na 11-sekundowym filmiku widać, jak czarnoskóry zawodnik zostaje zmuszony przez kolegów do zajęcia miejsca przy szafce, w której wiszą skórki od bananów. Gracz początkowo nie chce spełnić tego żądania, ale kiedy jeden ze sprawców grozi, że "połamie mu kolana", wykonuje polecenie. Jego mina wyraźnie zdradzała jego uczucia.

Skandal rasistowski w Moline High School. Interweniowała policja

Dzień później w liceum stawili się funkcjonariusze miejscowej policji, by zbadać okoliczności zdarzenia oraz przesłuchać świadków, a potem także sprawców, do których szybko udało się dotrzeć. Okazało się, że wśród nich również były osoby czarnoskóre. Wszyscy mieli tłumaczyć, że są przyjaciółmi, a to był tylko "taki żart".

Szef policji w Moline Darren Gault napisał w oświadczeniu, że niezależnie od tych faktów, "takie traktowanie człowieka, kolegi z drużyny i przyjaciela jest obrzydliwe. Wszyscy są zgodni co do tego, że to niedopuszczalne zachowanie".

Głos w sprawie zabrał też upokorzony zawodnik. Za pośrednictwem mediów społecznościowych przekazał, że ta sytuacja została już wyjaśniona w drużynie. "Rozmawiałem osobiście z zaangażowanymi osobami, a oni mnie przeprosili. Powiedziałem im szczerze, jak się wtedy czułem. Proszę, nie nękajcie ich, nie znęcajcie się nad nimi, nie gróźcie im". Dodał, że w gruncie rzeczy "to dobrzy faceci".

Policja przekazała sprawę do oceny prokuraturze.

RadioZET.pl/TMZ