Zamknij

Molestował go trener, ojczym nazywał pedałem. Mistrz opowiedział o traumach

19.04.2022 19:45
Bradley Wiggins był molestowany
fot. AP/East News

Bradley Wiggins, mistrz olimpijski w kolarstwie szosowym i torowym, wyznał, że w dzieciństwie był molestowany przez swojego trenera. O swoich traumatycznych przeżyciach nie mógł opowiedzieć ojczymowi, gdyż ten nazywał go "pedałem".

Bradley Wiggins jest legendą kolarstwa szosowego i torowego. Do dziś pozostaje jedynym zawodnikiem, który zdobył złote medale olimpijskie w obu tych dyscyplinach. Ponadto jako pierwszy Brytyjczyk triumfował w Tour de France w 2012 roku. Kilka miesięcy po tym sukcesie oraz po zwycięstwie w jeździe indywidualnej na czas w igrzyskach w Londynie został uhonorowany przez królową Elżbietę II tytułem szlacheckim. W sumie ma na swoim koncie osiem medali olimpijskich, w tym aż pięć z najcenniejszego kruszcu.

41-letni dziś Wiggins zakończył karierę w 2016 roku. Ostatnio udzielił wywiadu magazynowi "Men's Health", w którym opowiedział o swoich traumach z dzieciństwa.

Bradley Wiggins był molestowany

Były kolarz zdradził, że w dzieciństwie był molestowany przez trenera. - Miałem 13 lat i nigdy w pełni tego nie zaakceptowałem - powiedział. Dodał, że nie mógł porozmawiać o tym z ojczymem.

- On był dość agresywny w stosunku do mnie, nazywał mnie pedałem tylko za to, jak się ubierałem (m.in. w lycrę). Uważałem, że nie mogę mu o wszystkim powiedzieć. Byłem samotnikiem. Po prostu chciałem się wydostać z tego środowiska. Pod wieloma względami byłem dość dziwnym nastolatkiem i myślę, że jazda na rowerze wynikała z przeciwności losu - wyznał.

RadioZET.pl/PAP/menshealth.com