Lekarz TdP zabrał głos ws. śmierci Lambrechta. Kolarz doznał potwornych obrażeń

Krzysztof Sobczak
05.08.2019 20:33
Bjorg Lambrecht nie żyje
fot. PAP/EPA

Bjorg Lambrecht zmarł na stole operacyjnym z powodu mnogich i ciężkich obrażeń ciała - poinformował lekarz Tour de Pologne Ryszard Wiśniewski. 22-latek uległ poważnemu wypadkowi na trasie trzeciego etapu wyścigu z Chorzowa do Zabrza.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Na początku zmagań kolarze musieli mierzyć się z załamaniem pogody; opady deszczu sprawiły, że jezdnia była śliska. Na 30. kilometrze jadący w peletonie Lambrecht nie opanował swojego roweru i upadł na betonowy przepust. Nie oddychał, dlatego niezbędna była błyskawiczna reakcja lekarzy.

- Poważne obrażenia spowodowały zatrzymanie akcji serca. Był reanimowany w karetce. Kolarz nie reagował na urządzenie do pośredniego masażu serca, musieliśmy więc otworzyć klatkę piersiową, aby bezpośrednio to robić. Staraliśmy się, jak mogliśmy - opisywał dr Wiśniewski.

Bjorg Lambrecht nie żyje

- Lambrecht nie nadawał się do transportu śmigłowcem, więc przewieziono go naszym ambulansem do szpitala w Rybniku. Od razu trafił na blok operacyjny, gdzie niestety zmarł z powodu mnogich i ciężkich obrażeń ciała: klatki piersiowej, jamy brzusznej, we wstrząsie, z krwawieniami ze śledziony i z wątroby. W ambulansie walczono jeszcze z odmą płucną. Nie udało się go uratować - tłumaczył lekarz.

Jak dochodzi do urazowego pęknięcia śledziony?

Bjorg Lambrecht jeździł w grupie Lotto Soudal i należał do faworytów Tour de Pologne 2019.

ZOBACZ TAKŻE: Czesław Lang załamany po śmierci Lambrechta

Trzeci etap, po dyskwalifikacji Fabio Jakobsena, wygrał Pascal Ackermann. Organizatorzy po wieści o śmierci Lambrechta zrezygnowali z ceremonii dekoracji zwycięzców.

RadioZET.pl/naszosie.pl/KS