Zamknij

Po tym meczu miał zakończyć karierę. Na boisku doszło do tragedii

25.10.2022 17:47

Javier Cardoso, 42-letni rugbysta rezerwowej drużyny uniwersyteckiej Santa Fe w Argentynie, nie żyje. Mężczyzna rozgrywał ostatni mecz w życiu, po nim miał zakończyć karierę, ale na boisku doszło do niewyobrażalnej tragedii.

Javier Cardoso
fot. Javier Cardoso/Facebook

Javier Cardoso w niedzielę miał zakończyć swoją przygodę ze sportem. Drużyna rugby z Santa Fe mierzyła się tego dnia z ekipą Gimnasią de Pergamino.

Sędzia zdążył już poinformować zawodników obu ekip, że po najbliższej akcji odgwiżdże zakończenie meczu. Zespół z Santa Fe prowadził 42:21 i przymierzał się do świętowania. Gdy gra została wznowiona, w innym sektorze boiska Cardoso bez kontaktu z przeciwnikiem padł na murawę w konwulsjach. Lekarze natychmiast podbiegli do niego i wezwali karetkę. Niestety mężczyzny nie udało się uratować.

Rugbysta zmarła w ostatnim meczu

"Uczelniana rodzina chce wyrazić swój głęboki smutek z powodu śmierci jednego z zawodników, Javiera Cardoso, wspaniałego towarzysza, doskonałego przyjaciela i wyjątkowej osoby. Jesteśmy w tym momencie blisko jego rodziny" - napisano w komunikacie klubu z Santa Fe. Kondolencje złożyli też rywale.

Po tej tragedii decyzją szefa związku rugby w Santa Fe i regionie Estebana Fainberga wszystkie spotkania tej kolejki zostały odwołane.

RadioZET.pl/lanacion.com.ar