Zamknij

Adrian Kostera na podium 10-krotnego Ironmana. Wielki wyczyn Polaka

Krzysztof Sobczak
22.08.2022 17:33

Adrian Kostera zajął 3. miejsce w klasyfikacji łącznej Swiss Ultra Marathon na dystansie 10-krotnego Ironmana. Polak finiszował z czasem lepszym od poprzedniego rekordu świata - 189 godzin, 55 minut i 20 sekund. Rywalizacji nie ukończył Robert Karaś.

Adrian Kostera
fot. Adrian Kostera/Facebook

"Będę super szczęśliwy, gdy wygram. Ale nie będę smutny, gdy nie wygram. Bo niewygranie nie oznacza przegrania" - pisał Adrian Kostera przed startem Swiss Ultra Marathonu. Uczestnicy tych zawodów mieli do pokonania dystans 10-krotnego Ironmana - 38 km pływania, 1800 km jazdy na rowerze i 422 km biegu.

W trakcie zmagań Kostera walczył nie tylko z rywalami i ze swoim organizmem, ale także m.in. z problemami technicznymi. Podczas jazdy na rowerze zepsuł mu się sprzęt, a z pomocą przyszła ekipa Roberta Karasia. Musiał też szukać większych butów, gdyż stopa po takim wysiłku napuchła i niezbędna była zmiana obuwia. Mimo tych przeciwności Polak finiszował na 3. pozycji z czasem 189 godzin, 55 minut i 20 sekund i zrealizował swój cel, bojąc poprzedni rekord świata Richarda Junga.

Adrian Kostera trzeci w Swiss Ultra Marathonie

Adrian Kostera wpadł na metę z polską flagą w dłoni i z pieśnią na ustach: "Polska, biało-czerwoni!". Jego drużyna relacjonowała ostatnie metry zawodów na Facebooku.

Swiss Ultra Marathon wygrał Belg Kenneth Vanthuyne, który cały dystans pokonał w czas 182:43:43, lepszym od poprzedniego rekordu świata o ponad siedem godzin. Za nim uplasował się ten, który stracił najlepsze osiągnięcie, Niemiec Richard Jung.

Przypomnijmy, że przez większą część rywalizacji liderem był Robert Karaś. Reprezentant biało-czerwonych musiał się jednak wycofać po pokonaniu 65 km biegu z powodu problemów zdrowotnych. - Rana pooperacyjna się rozerwała, zaczęła lecieć ropa, więc wezwaliśmy karetkę. [...] To wszystko puchło - wyjaśnił później w mediach społecznościowych.

RadioZET.pl