Zamknij

Rywal przejechał mu łyżwą po szyi. Zginął na oczach ojca

12.01.2022 10:33
Teddy Balkind nie żyje
fot. Evolve Hockey/Twitter screen

Teddy Balkind nie żyje. 15-latek zmarł w tragicznych okolicznościach podczas meczu hokeja. W pewnym momencie jeden z jego rywali przejechał mu łyżwą po szyi. Niestety, młodego sportowca nie udało się uratować.

Teddy Balkind wziął udział w meczu hokeja rozgrywanego w ramach szkolnych rozgrywek. Nikt nie mógł przewidzieć tragedii, jaka miała miejsce w trakcie spotkania. W pewnym momencie nastolatek pechowo upadł na lód. Jeden z jego rywali nie zdążył się zatrzymać i łyżwą przejechał mu po szyi.

Dramatyczne chwile rozegrały się na oczach ojca Balkinda, który był obecny na trybunach. Jak przekazał serwis people.com mimo błyskawicznej reakcji i przetransportowaniu 15-latka do szpitala, niestety nie udało się go uratować.

Teddy Balkind nie żyje

- Nie ma słów, które mogą oddać to, co czujemy w tym momencie. Wiem, że wszyscy wspieramy się tak mocno, jak tylko potrafimy. Nic nie sprawi, że ból zniknie. Tylko bycie zjednoczonym może nam pomóc poradzić sobie z niewyobrażalną tragedią - powiedział dyrektor szkoły Mark Davis w rozmowie z portalem Greenwich Time.

NHL również nie przeszło obojętnie obok śmierci Balkinda, wydając osobny komunikat.

- NHL opłakuje tragiczną śmierć Teddy'ego Balkinda, członka hokejowej rodziny, który odszedł zdecydowanie za wcześnie. Nasze modlitwy i kondolencje składamy rodzinie, kolegom z zespołu i przyjaciołom.

RadioZET.pl