Zamknij

15-latka porwana na meczu NBA. Padła ofiarą handlu ludźmi

18.05.2022 17:33

15-letnia dziewczynka została porwana podczas meczu koszykarskiej ligi NBA Dallas Mavericks - Portland Trail Blazers i była sprzedawana jako niewolnica seksualna. Sprawcy są już w areszcie i odpowiedzą m.in. za handel ludźmi.

15-latka porwana na meczu NBA
fot. Value Stock Images/EastNews

Koszmar rozpoczął się 8 kwietnia. Dziewczynka wraz z tatą udali się na spotkanie NBA w Dallas. W trakcie przerwy nastolatka udała się do toalety i już z niej nie wróciła. Na nagraniu z monitoringu widać było, że 15-latka wychodzi z American Airlines Center z czarnoskórym mężczyzną. Media, m.in. miamistandard.news informują, że sprawca porwania dostał się na mecz przy użyciu fałszywego biletu.

Wobec zgłoszenia policja zastosowała klasyczną "spychologię". Ojciec dziewczynki odsyłany był z posterunku w Dallas do lokalnego oddziału w North Richland Hills (NRH) w stanie Texas, a funkcjonariusze z tego posterunku ponownie odesłali go do Dallas. W ich ocenie incydent wydarzył się poza jurysdykcją NRH. Rodzina podjęła więc prywatne śledztwo, które zaprowadziło ją do hotelu w Oklahomie.

NBA: 15-latka padła ofiarą handlu ludźmi

Bliscy 15-latki wynajęli organizację non-profit Texas Counter-Trafficking Initiative, która specjalizuje się w handlu ludźmi. Śledczy natknęli się w internecie na nagie zdjęcia dziewczynki. Z ogłoszenia wynikało, że porwana nastolatka jest wykorzystywana i sprzedawana jako niewolnica seksualna. Fotografia była powiązania lokalizacyjnie z hotelem w Oklahomie.

Policja otrzymała wszystkie dowody na tacy i dopiero wtedy zdecydowała się wkroczyć do akcji. 18 kwietnia przypuściła nalot i uwolniła 15-latkę. W toku dalszych działań zatrzymano osiem osób, w tym mężczyznę, który uprowadził dziewczynkę. Wszyscy będą sądzeni pod zarzutem porwania, handlu ludźmi, wielokrotnego gwałtu na nieletniej, wykorzystywania seksualnego i dystrybucji dziecięcej pornografii. Ich nazwiska podano do publicznej wiadomości.

Rodzina oskarża policję o zaniedbania

- Policja w Dallas nigdy nie rozpoczęła dochodzenia i nie podjęła żadnych wysiłków, aby zlokalizować nastoletnią dziewczynkę - tłumaczył adwokat rodziny Zeke Fortenberg. Tymczasem wynajęta organizacja Texas Counter-Trafficking Initiative w ciągu jednej doby wytropiła i zaprowadziła funkcjonariuszy do Oklahomy. Bliscy nastolatki będą teraz dochodzić swoich praw i odszkodowania z tytułu zaniedbań policji w Dallas oraz w North Richland Hills. W postępowanie mogą być włączone również Dallas Mavericks i przedstawiciele hali American Airlines Center, bo to z ich terenu uprowadzono dziecko.

RadioZET.pl/miamistandard.news