Zamknij

Samochód kierowcy F1 niemal doszczętnie spłonął. Francuz pokazał zdjęcie obrażeń

04.11.2021 13:29
Samochód Romaina Grosjeana zaczął płonąć. Kierowca F1 pokazał zdjęcie obrażeń
fot. BRYN LENNON/AFP/East News

Romain Grosjean wyszedł cało z bardzo groźnie wyglądającego wypadku podczas GP Bahrajnu, a niedawno pokazał, jak wygląda po rehabilitacji. Bolid francuskiego kierowcy F1 stanął w płomieniach, a on sam musiał przejść operację przeszczepu skóry.

Romain Grosjean miał wypadek na trasie GP Bahrajnu 2020. Francuz starł się z rywalem i uderzył w bandy. Po chwili samochód kierowcy F1 zaczął płonąć.

Grosjean szybko wydostał się z samochodu, ale i tak ucierpiał w pożarze. Bardzo groźnie wyglądający wypadek zakończył się dla niego poparzeniami dłoni. Kierowca Haasa przechodził długą rehabilitację, na którą składał się m.in. przeszczep skóry dłoni. Grosjean przeszedł operację 3 listopada. - Operacja przeszła dobrze. Wyjdę ze szpitala po przejściu koniecznych badań. Nie mogę się doczekać, by pokazać wam zdjęcia mojej dłoni - napisał Francuz na Twitterze. 

Grosjean pokazał zdjęcie po wypadku

Wcześniej Francuz pokazał w sieci zdjęcie swojej dłoni już po tym, jak zagoiła mu się skóra. 

Grosjean jest kierowcą F1 od ośmiu sezonów. Występował w ekipie Lotosu F1 Team, a obecnie jest zawodnikiem Haasa. W tym roku – ze względu na uraz – startuje w wyścigach IndyCar Series. W nastepnym sezonie Francuz będzie także zawodnikiem tego cyklu.

RadioZET.pl/