Kubica zirytowany kolejnym pytaniem o swoją przyszłość. "Nie muszę nikogo zapewniać"

Marek Garus
12.07.2019 18:43
Robert Kubica
fot. James Moy/Press Association/East News

Robert Kubica zdementował pogłoski dotyczące swojego odejścia z zespołu Williamsa. Na pytanie czy może zapewnić swoich fanów o pozostaniu w Formule 1 do końca sezonu odpowiedział, że "nie musi tego robić", a to "pytanie lepiej zadać osobie, która rozsiewa takie plotki".

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Robert Kubica, który w piątkowych treningach do Grand Prix Wielkiej Brytanii zajął przedostatnie miejsce odpowiedział na pytania dziennikarzy dotyczących między innymi jego przyszłości w Williamsie i Formule 1.

Ostatnio wiele mówiło się o tym, że polski kierowca F1 może opuścić swój zespół nie tylko ze względu na własne samopoczucie w ekipie Williamsa, ale także postawę wobec Kubicy zarządu brytyjskiego konstruktora.

Robert Kubica dementuje plotki odnośnie swojego odejścia z Williamsa

Na początku pogłoski zdementowała dyrektorka zespołu, Claire Williams, zaś teraz podczas potreningowej konferencji prasowej zdecydował się zrobić to sam zainteresowany.

Zobacz także

- Nie muszę zapewniać fanów o swoim pozostaniu w Williamsie i Formule 1. Oni wiedzą, że daję z siebie wszystko, a to pytanie lepiej zadać osobie, która rozsiewa takie plotki. Może ma lepsze informacje, niż ja - uciął pytanie reporterki z telewizji Sky polski kierowca.

W dalszej części konferencji Polak odpowiedział jeszcze na kilka innych pytań dziennikarzy, między innymi dotyczących przygotowań zespołu Williamsa do piątkowych treningów oraz zmian, jakie brytyjska ekipa wprowadziła do bolidu Kubicy przed niedzielnym Grand Prix.

– W pierwszym treningu mieliśmy mały problem z autem, który udało się rozwiązać dopiero na drugą sesję. Potem próbowaliśmy różnych ustawień. Jedne działały, inne nie - mówił Kubica.

Zobacz także

Nowa nawierzchnia definitywnie dodała pikanterii, szczególnie na początku jazd, a do tego wiatr, który z pewnością był miejscami dość porywisty - kontynuował. - Nowy asfalt miał duży wpływ na zachowanie opon. Poprzedni był bardziej chropowaty, ten jest bardziej gładki. To sprawia więcej problemów z dogrzaniem gum, a szczególnie przedniej prawej, bo większość szybkich łuków jest w prawo. Warunki są takie same dla wszystkich, ale prawdopodobnie nam jest odrobinę trudniej, bo mamy mniej przyczepności i jesteśmy bardziej wrażliwi na te zmiany.

Williams naniósł poprawki techniczne na bolid Roberta Kubicy

W kontekście poprawek technicznych, które Williams naniósł na bolid Polaka, kierowca powiedział:

- Żeby odczuć krok do przodu z toru na tor to musiało by być z półtorej sekundy poprawy, bo warunki są inne i tor jest inny. Jeśli więc mamy poprawę o parę dziesiątych sekundy to tego się odczuć nie da. Chyba trzeba być magikiem, jak takim nie jestem... - zakończył Kubica.

>> Robert Kubica i Williams w domowym wyścigu na Silverstone [ZAPOWIEDŹ]

sobotę o godzinie 12:00 odbędzie się trzecia sesja treningowa do GP Wielkiej Brytanii, natomiast o 15:00 - kwalifikacje. Start niedzielnego wyścigu o 15:10.

RadioZET.pl/PS/MG