Robert Kubica w DTM? Szef Audi potwierdził rozmowy

Maciej Walasek
16.09.2019 11:27
Robert Kubica
fot. James Moy/Press Association/East News

Robert Kubica szuka wyjścia awaryjnego, gdyby nie udało mu się zostać w F1. Głos w sprawie polskiego kierowcy zabrał Dieter Gass. Szef ekipy Audi w DTM ujawnił, że trwają rozmowy z 34-latkiem.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Robert Kubica nadal nie jest pewny miejsca w Formule 1 w sezonie 2020. W związku z tym krakowianin poszukuje wyjścia rezerwowego, gdyby nie udało mu się znaleźć fotela w żadnej ekipie. Jedną z opcji jest seria DTM. Magazyn Autosport donosi, że w ostatni weekend doszło do rozmów między szefostwem Audi a zespołem menedżerskim Kubicy.

– Kubica jest na pewno interesującym kierowcą dla DTM i ogólnie. Jest jednak nieco za wcześnie, by komentować i wchodzić w detale sytuacji naszych fabrycznych kierowców. Jeżeli jednak spojrzymy w przeszłość, to jedną z różnic, które sprawiały, że wygrywaliśmy, był bardzo mocny skład kierowców, który był jednocześnie dobrze wyważony. Każdy kierowca był w stanie stanąć na podium i zdobyć dużo punktów, więc nie jest łatwo zakończyć współpracę z jednym z nich – powiedział Dieter Gass, szef Audi.

Formuła 1 2019. Kalendarz wyścigów F1. Terminarz Grand Prix: Kiedy startuje Robert Kubica?

– Osobiście nie rozmawiałem z Kubicą, ale kontaktowałem się z jego menedżerami. Zauważamy, że zainteresowanie DTM wzrasta. Nawet wśród kierowców serii, które znajdują się powyżej DTM. To dla nas bardzo dobry znak – dodał.

Przypomnijmy, że w przeszłości kierowca Williamsa miał okazję testować samochód Mercedesa z tej kategorii w 2013 roku. Wówczas Polak miał osiągnąć bardzo dobre czasy, którymi zaskoczył szefów zespołów.

Krakowianin jest też kojarzony w teamie BMW, który reprezentował w sezonach 2006-2009 w Formule 1.

Klasyfikacja kierowców F1. Sprawdź aktualne wyniki klasyfikacji generalnej

– Tacy kierowcy jak Robert napisali piękną historię w BMW. Część naszych pracowników nadal ma z nim kontakt. Czy kontaktowaliśmy się z Robertem? Myślę, że to coś normalnego, że sprawdza się inne opcje. Nie zawsze w takich rozmowach chodzi o to, że koniecznie obie strony chcą się wspólnie ścigać – komentował Jens Marquardt, szef tego zespołu.

Autosport poinformował, że z Kubicą nie kontaktował się Aston Martin. Dyrektor tego teamu Florian Kamelger powiedział, że nie był świadomy, że 34-latek może patrzeć w kierunku serii DTM.

RadioZET.pl/autosport.com