Robert Kubica o swojej przyszłości w F1: Niektóre rzeczy będą zależeć ode mnie

Maciej Walasek
28.06.2019 11:05
Robert Kubica
fot. ROKiT Williams Racing/Facebook

Robert Kubica wypowiedział się na temat jazdy w Formule 1 w przyszłym sezonie. Na tę chwilę wyniki kierowcy Williamsa są dalekie od oczekiwań, aczkolwiek krakowianin podkreślił, że nie ma co martwić się na zapas.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Robert Kubica od początku sezonu walczy z konstrukcją przypominającą bolid. 34-latek od GP Australii jeździ w ogonie stawki, nie mogąc nawiązać walki z najbliższymi rywalami. Problemem jest też rywalizacja z zespołowym partnerem, Georgem Russellem, gdzie, jak uważa wielu dziennikarzy, Brytyjczyk może być faworyzowany przez Williamsa i mieć zagwarantowany szybszy dostęp do nowych części.

Robert Kubica ma gorszy samochód? Dziennikarz nie ma wątpliwości

Formuła 1: Robert Kubica zostanie na kolejny sezon?

Jako że wkrótce Formuła 1 dojdzie do połowy sezonu, wakacyjna przerwa rozpocznie transferową karuzelę na rynku kierowców. Możliwe, że kilka zespołów nie będzie chciało zatrzymać duetu swoich zawodników na kolejny rok, a to wiąże się z kolejnymi przetasowaniami w stawce. Niepewny jest los Kubicy. Patrząc jedynie na „suche” wyniki, były zawodnik Renault może mieć kłopoty z utrzymaniem swojego miejsca wśród 20 kierowców w królowej motorsportu.

– Na pewno to, że nie widać tego na tablicy wyników, ma wpływ na moją dalszą karierę. Ja bym nie panikował. Po pierwsze niektóre rzeczy będą zależeć ode mnie. Jest zbyt wcześnie, by wybiegać aż tak daleko – powiedział w rozmowie z Eleven Sports. „Na to, co widać, ma jednak znaczenie wiele czynników. Na jazdę kierowcy, zużycie opon składa się wiele rzeczy”.

GP Austrii: Robert Kubica rywalizuje w Królestwie Red Bulla [TERMINARZ WEEKENDU]

Robert Kubica: Wyniki nie pokazują wielu rzeczy

Jednym z celów 34-latka na ten rok było uzyskanie naturalności jazdy. Dzięki regularnemu wsiadaniu do bolidu F1 Polakowi udało się to osiągnąć.

– Tak, cel ten został osiągnięty, choć szkoda, że go nie widać. Są momenty, że wydaje mi się, że pojechałem bardzo dobrze, a patrzę na czasy i wydaje mi się, że to był film. Mogę prowadzić bolid w dobry sposób i odczucia są pozytywne, ale tego nie widać. Zawsze można zrobić rzeczy lepiej – zawsze tak uważałem i dążyłem do bycia jak najbliżej perfekcji – mówił.

– Ostatnie parę tygodni nauczyły mnie tego, że muszę się opierać na moich odczuciach, bo ekran tego nie pokazuje. Naturalność prowadzenia i pewnych rzeczy jest na dobrym poziomie.

Robert Kubica w dziewiątej rundzie mistrzostw świata Formuły 1 będzie rywalizował w Grand Prix Austrii. Relacja z kwalifikacji i wyścigu na sport.radiozet.pl.

RadioZET.pl/Eleven Sports, powrotroberta.pl/MW