Orlen krytykuje Williamsa: Złamali kilka zapisów umowy

15.11.2019 20:10
Robert Kubica Orlen
fot. ROKiT Williams Racing/Facebook

Adam Burak, dyrektor ds. komunikacji PKN Orlen w wywiadzie dla „Sportowych Faktów WP” zdradził, że poprzez wycofanie Roberta Kubicy z wyścigu GP Rosji w celu zaoszczędzenia części, Williams złamał kilka zapisów kontraktu. Ponadto przedstawiciel polskiego koncernu ujawnił, w jakim miejscu są rozmowy firmy w sprawie 34-latka, który walczy o pozostanie w Formule 1.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Współpraca w drugiej części sezonu nie układa się pomyślnie między Orlenem a Williamsem. Jednym z ostrzejszych spięć było wydarzenie z GP Rosji. Wówczas w trakcie wyścigu zespół postanowił ściągnąć do garażu Roberta Kubicę, aby „zaoszczędzić części” na kolejne rundy. Po tej niespodziewanej decyzji, polski koncern był zmuszony wyjaśnić całą sytuację z ekipą z Grove.

- Robert Kubica po każdym Grand Prix sam dość krytycznie podchodził do organizacji i przygotowania zespołu. Trudno się z tym nie zgodzić. My jednak emocje, bo wszyscy kibicujemy Robertowi i chcielibyśmy jego jak najlepszych wyników, odstawiamy na bok. Kierujemy się jedynie zapisami umowy. Stąd nasza decyzja, by po GP Rosji wystąpić z roszczeniami. Wychodzimy z założenia, że pewne zapisy kontraktu zostały złamane poprzez wycofanie Kubicy w celu oszczędzania części – przyznał Adam Burak.

GP Brazylii: Robert Kubica rozbił bolid w drugim treningu [WIDEO]

Dyrektor Orlenu ds. komunikacji dodał, że Kubica wciąż jest dla nich najważniejszy. To pod kątem 34-latek układana jest cała strategia polskiej firmy. Wobec tego nadal trwa walka o pozostanie Polaka w Formule 1.

Całą strategię komunikacji w Polsce opieramy na Robercie, a poza granicami Polski na naszej obecności w F1. To jest ta marka, która jest super rozpoznawalna. Stąd też decyzja, by po rozstaniu z Williamsem, pozostać w F1. Tuż po GP Abu Zabi będziemy mogli powiedzieć o konkretach. Jesteśmy na ostatniej prostej, by zrealizować optymalny scenariusz. Tak, aby Orlen i Kubica mogli zostać w F1 – zakończył przedstawiciel Orlenu.

Ostatni wyścig sezonu, czyli GP Abu Zabi odbędzie się 1 grudnia.

RadioZET.pl/sportowefakty.pl