Zamknij

Nikita Mazepin straci posadę w F1? Rosjanin ma kłopoty przez "odrażąjący" film

11.12.2020 13:56
Nikita Mazepin
fot. Hasan Bratic/Pixathlon/REPORTER/EastNews

Nikita Mazepin, który na jednym z opublikowanych w mediach społecznościowych filmiku obmacywał piersi dziewczyny, może stracić posadę w Formule 1. 21-latek w sezonie 2021 ma jeździć w bolidzie Haasa, ale zespół zapowiada, że nie przejdzie do porządku dziennego nad tą sytuacją. Pytanie tylko, czy będzie go stać na rezygnację z kilkudziesięciu milionów dolarów, które ma wnieść do teamu ojciec Rosjanina.

  • Nikita Mazepin nie zdążył jeszcze zadebiutować w zespole Haasa w Formule 1, a już ściągnął na siebie poważne kłopoty
  • 21-latek opublikował w sieci filmik, na którym maca piersi dziewczyny. Nagranie zniknęło z siebie, ale kto miał je zobaczyć, ten zobaczył
  • Haas prowadzi wewnętrzne dochodzenie ws. zachowania Rosjanina, ale jest mało prawdopodobne, że go zwolni. Jego zespołu zwyczajnie na to nie stać

Nikita Mazepin we wtorek na InstaStory opublikował film, na którym widać, jak obmacuje piersi siedzącej obok niego dziewczyny. Nagranie szybko zniknęło z sieci, ale w internecie nic nie ginie i wideo błyskawicznie rozeszło się po mediach społecznościowych. Dotarło też do włodarzy Haasa, którzy kilka dni wcześniej zatrudnili Rosjanina w roli etatowego kierowcy. Jego partnerem ma być syn legendarnego Michaela Schumachera, Mick.

Rosjanin przeprosił za swoje zachowanie - nawet nie tyle za dotykanie piersi dziewczyny, co za własną nieroztropność i opublikowanie filmu. Głos w sprawie zabrała też niejaka Andrea D'IVal, rzekoma sprawczyni całego zamieszania, która tłumaczyła, że miał to być jedynie żart. Sądząc po komentarzach, niewiele osób wzięło na poważnie jej wyjaśnienia i przypomniało, że Mazepin nie jest wcale grzecznym chłopcem.

Nikita Mazepin straci pracę w Haasie za filmik?

Na nagranie zareagował też Haas. "Nie akceptujemy zachowania Nikity Mazepina w filmie opublikowanym w mediach społecznościowych. Już sam fakt, że wideo trafiło do sieci z inicjatywy samego zawodnika, jest odrażający" - napisano w oświadczeniu. Dodano, że zespół przeprowadzi wewnętrzne dochodzenie. Tę myśl rozwinął Gunther Steiner, szef teamu F1, w rozmowie z "Autosportem".

- Traktujemy sprawę bardzo poważnie, co podkreśliliśmy w naszym komunikacie - mówi w wywiadzie. - Chcę to podkreślić, że rozwiążemy tę sprawę i sobie z nią poradzimy. Nie będę się wdawać w szczegóły tego, co zrobimy i jak to zrobimy. Jednak takie zdarzenia traktujemy bardzo poważnie i postaramy się wyjaśnić, co zaszło w tej sytuacji - dodaje.

Nikita Mazepin - przewinienia, problemy, kary

21-letni Nikita Mazepin w przeszłości wielokrotnie był karany za agresywną i niebezpieczną jazdę w innych seriach wyścigowych, w tym w Formule 2. W 2016 roku, w F3, uderzył pięścią w twarz Calluma Ilotta i uszkodził mu szczękę. Za to przewinienie otrzymał karę wykluczenia z jednego wyścigu.

Mick Schumacher w Formule 1. Syn Michaela kierowcą Haasa w sezonie 2021

Co z tym wszystkim zamierza zrobić Haas? Na razie chce rozmawiać. - To jest właśnie część tego, co będziemy robić we własnym gronie. Nie chcę ujawniać, co planujemy i jak będziemy działać. Nie chcę więcej komentować jego wybryków. Uszanujcie naszą prywatność w tym zakresie - twierdzi Steiner.

Nikita Mazepin - Haasa nie stać na jego zwolnienie?

Biorąc pod uwagę zachowanie Mazepina, zwłaszcza to ostatnie, kiedy macał piersi dziewczyny, eksperci wskazują, że w Stanach Zjednoczonych po akcji #MeToo natychmiast straciłby pracę. Problem w tym, że Haasa nie stać na utratę tego zawodnika. Jego ojciec jest miliarderem i zamierza wpłacić do kasy zespołu 20-30 milionów dolarów. Jego pieniądze tak naprawdę uchroniły tę ekipę przed upadłością.

RadioZET.pl/Sportowe Fakty/Autosport