Wzruszające słowa Lewisa Hamiltona po odejściu Kubicy z Williamsa: On dalej ma to coś

19.09.2019 17:13
Lewis Hamilton
fot. PAP/EPA

Lewis Hamilton w pięknych słowach wypowiedział się na temat Roberta Kubicy. Pięciokrotny mistrz świata skomentował decyzję polskiego kierowcy o odejściu z Williamsa po tym sezonie.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Robert Kubica postanowił, że nie będzie w przyszłym roku kierowcą Williamsa. Na razie nie wiadomo, czy Polak podpisze kontrakt z innym zespołem Formuły 1. Decyzję ogłosił w czwartek w Singapurze na konferencji prasowej przed weekendem wyścigowym.

- Powrót do Formuły 1 kosztował mnie wiele wysiłku. Dziękuję Williamsowi za szansę, którą dostałem. Najchętniej zostałbym w Formule 1, ale rozważam także inne serie wyścigowe. Zrobię wszystko, żeby odzyskać radość ze ścigania - powiedział 34-latek.

Robert Kubica rozstaje się z Williamsem: Zrobić krok w tył i dwa do przodu [KOMENTARZ]

Głos w sprawie odejścia krakowianina zabrał Lewis Hamilton.

- Robert dalej "to" ma. Jego siła i determinacja jest nieprawdopodobna, kiedy spojrzymy na jego powrót. Doskonale, że w ogóle tu się znalazł. Wykonał w tym roku świetną pracę. To nie ten sam scenariusz, gdy był w przeszłości, w mocniejszych zespołach, ale wciąż pokazał, jak jest dobry. Potrzebujemy takich kierowców. Mam nadzieję, że zostanie - podkreślił kierowca Mercedesa.

Brytyjczyk w dzieciństwie ścigał się razem z Kubicą w kartingu. Pięciokrotny mistrz świata wielokrotnie zaznaczał w wywiadach, że to właśnie Kubica był jego najtrudniejszym rywalem.

PKN Orlen kończy współpracę z Williamsem, ale zostaje w F1

- Znam Roberta najdłużej. Zaczynaliśmy na gokartach. Dla mnie to jeden z najbardziej utalentowanych kierowców, z jakimi się ścigałem...

- Minęło dużo czasu, sprawy się zmieniły - przerwał mu w żartobliwy sposób Polak.

- Talent wciąż tam jest! Pokazałeś całą swoją determinację, wracając po tym wszystkim. Wspaniale, że tu jesteś - skwitował Hamilton.

Kubica zadebiutował w Formule 1 w 2006 roku w wyścigu w Grand Prix Węgier w zespole BMW-Sauber. Największym sukcesem Polaka było zwycięstwo w wyścigu o GP Kanady w 2008 roku - na tym samym torze, na którym rok wcześniej uległ wypadkowi. Objął wówczas prowadzenie w klasyfikacji generalnej cyklu, a sezon zakończył na czwartej pozycji. Przez całą karierę Polak stanął na podium łącznie 12 razy.

RadioZET.pl/Twitter