Zamknij

Haas znalazł następce Nikity Mazepina. Powrót do F1 stał się faktem

09.03.2022 19:59
Kevin Magnussen wraca do F1
fot. HOCH ZWEI/HochZwei/East News

Kevin Magnussen zastąpi Nikitę Mazepina w roli drugiego kierowcy Haasa w Formule 1 - poinformował amerykański zespół. 29-letni Duńczyk był już reprezentantem tego teamu w latach 2017-2020 roku. Od tamtego czasu ścigał się w innych seriach.

Nikita Mazepin stracił kontrakt z Haasem z powodu inwazji wojsk rosyjskich na Ukrainę. 23-letni syn miliardera Dmitrija Mazepina zapewnił, że dostosuje się do zaleceń Międzynarodowej Federacji Samochodowej (FIA) i nie będzie używał symboli narodowych, flagi oraz hymnu, jednak amerykański zespół poszedł dalej w swoich postanowieniach i zwolnił swojego kierowcę.

W środę Mazepin ogłosił założenie fundacji, która ma wspierać zawodników "wykluczonych" i pozbawionych swoich marzeń, natomiast Haas ogłosił nazwisko następcy Rosjanina. Został nim dobrze znany w tym teamie, 119-krotny uczestnik wyścigów Formuły 1 Kevin Magnussen.

Magnussen kierowcą Haasa

Kevin Magnussen był już kierowcą Haasa w latach 2017-2020. Następnie występował m.in. w WeatherTech SportsCar Championship i 2022 FIA World Endurance Championship oraz zadebiutował w słynnym 24-godzinnym wyścigu Le Mans w barwach High Class Racing.

- Byłem bardzo zaskoczony, ale również podekscytowany, gdy otrzymałem telefon z Haasa. Szukałem nowych wyzwań, ale możliwość powrotu do rywalizacji w Formule 1 w barwach zespołu, który dobrze znam, była po prostu zbyt atrakcyjna - powiedział Magnussen, cytowany przez oficjalną stronę zespołu.

Partnerem Duńczyka będzie Mick Schumacher, natomiast kierowcą rezerwowym pozostanie Włoch Pietro Fittipaldi. W bolidzie VF-22 29-latek zasiądzie po raz pierwszy podczas testów w Bahrajnie, które odbędą się w dniach 10-12 marca.

RadioZET.pl/haasf1team.com