Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

GP Azerbejdżanu: Kubica mógł rozbić auto zaraz po wyjeździe z alei serwisowej [WIDEO]

29.04.2019 13:32
sport

Robert Kubica i zespół Williamsa mają za sobą nieudany weekend w Baku. Polak rozbił auto już podczas sobotnich kwalifikacji, a niewiele brakowało, by na barierkach ukończył również niedzielny wyścig o GP Azerbejdżanu. I to tuż po starcie...

Robert Kubica fot. Twitter/screen

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W związku z naruszeniem zasady "parc ferme" ("parku zamkniętego"), Kubica musiał ruszać do wyścigu z alei serwisowej. Po sobotniej kraksie mechanicy ekipy z Grove w samochodzie Polaka wymienili m.in. hamulce, ale te - jak pokazuje opublikowane nagranie - nie działały najlepiej.

W sieci pojawił się filmik z bolidu Kimiego Raikkonena, który również startował z alei serwisowej. Jadący przed Finem Kubica już na pierwszym zakręcie miał problemy z dohamowianiem i ratował się przed spotkaniem z barierami.

- Zdecydowaliśmy się na start z alei serwisowej i bardzo szybko jasne stało się, że muszę uważać przy hamowaniu. Nie było łatwo, ale priorytetem było dowiezienie auta do mety i osiągnąłem ten cel - ocenił później krakowianin, który zajął ostatnie miejsce.

Williams przeprasza Kubicę

To nie był jedyny problem Kubicy. Chwilę po wyjeździe z alei serwisowej Polak... znów musiał się w niej pojawić. Nasz jedynak w F1 został ukarany przejazdem przez "pit lane", bo za wcześnie został wypuszczony z garażu przez swój zespół. Starszy inżynier Williamsa Dave Robson przeprosił krakowianina za ten błąd.

"Chcę przeprosić Roberta za naruszenie przepisów, co doprowadziło do jego kary" - przekazał w oficjalnym komunikacie.

RadioZET.pl/wrc.net.pl/KS

Oceń