GP Azerbejdżanu: Williams nie wystartuje z ostatniej linii

Maciej Walasek
25.04.2019 19:31
Williams
fot. XPB/Press Association/East News

Robert Kubica i George Russell z pewnością nie ustawią swoich samochodów na ostatnich polach startów do wyścigu o Grand Prix Azerbejdżanu. Wszystko za sprawą kary dla Antonio Giovinazziego.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku  

Robert Kubica i George Russell nie mają dobrego początku sezonu. Ich samochody spisują się poniżej oczekiwań, a kierowcy nie mogą liczyć na nic więcej niż na wewnętrzna rywalizację. Zawodnicy zespołu z Grove zdążyli już przyzwyczaić swoich fanów, że do wyścigów startują z ostatniej linii. Wyjątkiem było GP Chin, gdzie na ostatnich polach startowych ustawili się Antonio Giovinazzi i Alexander Albon. Teraz już przed weekendem na torze w Baku wiadomo, że najprawdopodobniej dwa Williamsy znów nie znajdą się w ogonie stawki.

Zobacz także

Wszystko za sprawą Giovinazziego. W samochodzie kierowcy Alfy Romeo doszło do nadprogramowej wymiany elementów silnika, co wiąże się z karą przesunięcia o dziesięć pól startowych na starcie wyścigu. Jeżeli do tego dojdzie, to na pewno jeden z bolidów Williamsa nie ruszy w niedzielę z ostatniej linii.

- Cieszę się że tu jestem, jednak kłamałbym mówiąc, że jestem zadowolony z naszych osiągnięć, ale jest jak jest. Pracujemy nad poprawkami, ale to zajmie trochę czasu – powiedział po przylocie do Azerbejdżanu Robert Kubica.

GP Azerbejdżanu: Kiedy pierwszy trening? O której godzinie?

Krakowianin, dla którego będzie to pierwszy weekend na torze w Baku rozpocznie zmagania razem z resztą stawki od piątkowych treningów. Pierwsza sesja odbędzie się już o godzinie 11.00. Relacja na żywo na sport.radiozet.pl.

RadioZET.pl/onet.pl/MW