GP Azerbejdżanu: Robert Kubica wystartuje z alei serwisowej, Williams złamał zasadę

Maciej Walasek
28.04.2019 11:14
Robert Kubica
fot. AP/Associated Press/East News

Robert Kubica wystartuje do wyścigu o Grand Prix Azerbejdżanu z alei serwisowej. Jest to wynik złamania zasady parku zamkniętego przez Williamsa. Wiadomość przekazał Andre Benson, ceniony dziennikarz w środowisku F1.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Robert Kubica rozbił samochód pod koniec pierwszej części kwalifikacji na torze w Baku. Na szczęście polskiemu kierowcy nic się nie stało. Jednak jego start w niedzielnym wyścigu w Azerbejdżanie stanął pod znakiem zapytania. Bolid krakowianina uległ poważnemu uszkodzeniu i nie było wiadomo, czy zespół z Grove zdoła naprawić auto 34-latka. Po kilkunastu minutach ekipa potwierdziła, że maszyna Kubicy będzie gotowa na czas.

Zobacz także

W niedzielę Andrew Benson poinformował za pośrednictwem Twittera, że Williams zmienił ustawienia w samochodzie Polaka. Wobec tego brytyjska stajnia złamała zasadę „parc ferme” (parku zamkniętego), co skutkuje tym, że Robert Kubica wystartuje do wyścigu z alei serwisowej przed Pierrem Gaslym. Przypomnijmy, że zawodnik Red Bulla dostał karę za zignorowanie sygnału do zjazdu na ważenie samochodu.

Park zamknięty, to moment od końca sobotnich kwalifikacji do niedzielnego wyścigu, kiedy zespoły nie mogą wprowadzać zmian do swoich samochodów. Przepisy pozwalają jedynie na dokonanie niezbędnych napraw. Dopuszcza się też korekty przedniego skrzydła. Za złamanie zasady grozi start z alei serwisowej.

RadioZET.pl/Twitter/MW