Problemy Kubicy pokrzyżowały plany Sainzowi

Maciej Walasek
16.03.2019 21:08
Carlos Sainz Junior
fot. PAP/EPA

Carlos Sainz nie zaliczy pierwszych kwalifikacji w sezonie F1 do udanych. Kierowca McLarena nie zdołał awansować do drugiej części czasówki. Hiszpański zawodnik uznał, że wszystkiemu winna jest przebita opona w bolidzie Roberta Kubicy.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku    

W kwalifikacjach F1 Grand Prix Australii najlepszy okazał się Lewis Hamilton, który po raz szósty z rzędu w Melbourne zdobył pole position.  Jednak wszystkie oczy polskich kibiców były skupione na bolidzie z numerem 88. Finalnie od początku weekendu wyścigowego Formuły 1, Williams i Robert Kubica musieli borykać się z ogromną niestabilnością samochodu. W związku z tym podczas sobotnich eliminacji, polski kierowca wraz z Georgem Russellem byli najwolniejsi na torze.

Zobacz także

Na ostatnim przejeździe, Kubica poczuł, że samochód zachowuje się o wiele lepiej, ale popełnił błąd i delikatnie uderzył w ścianę w jednym z zakrętów. W wyniku uderzenia doszło do przebicia prawej tylnej opony. Tak się złożyło, że tuż za 34-latkiem jechał Carlos Sainz, który musiał przejechać szybkie okrążenie, aby móc awansować do Q2. Finalnie Hiszpan utknął za krakowianinem i stracił cenny czas.

Formuła 1 2019: terminarz. Gdzie i kiedy odbędą się wyścigi F1? [KALENDARZ]

- Za mną bardzo pechowe i rozczarowujące kwalifikacje. Byłem na dobrym kółku, które pozwoliłoby mi spokojnie awansować do Q2, ale znalazłem się za jadącym w Williamsie Kubicą, mającym wówczas przebitą oponę. Straciłem przez to jakieś trzy lub cztery dziesiąte sekundy i przez to nie uzyskałem awansu do dalszych zmagań – ocenił kierowca McLarena.

Ostatecznie Carlos Sainz ruszy do jutrzejszego wyścigu z 18. pola startowego.

GP Australii NA ŻYWO: O której wyścig?

Wyścig Formuły 1 o Grand Prix Australii odbędzie się o godzinie 6.10 czasu polskiego. Relacja na żywo na sport.radiozet.pl.

RadioZET.pl/MW