Orlen bliski zostania sponsorem tytularnym jednego z zespołów F1. Kubica zastanawia się

25.09.2019 09:06
Robert Kubica i Orlen
fot. RAFAL OLEKSIEWICZ/REPORTER

PKN Orlen chce dalej być obecny w Formule 1. Jak informuje Przegląd Sportowy, polska marka może zostać sponsorem tytularnym jednej z trzech ekip. Wciąż nie jest też znana przyszłość Roberta Kubicy, który najprawdopodobniej obejmie funkcję kierowcy rezerwowego. Tylko gdzie?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Robert Kubica w ubiegłym tygodniu ogłosił zakończenie współpracy z Williamsem po sezonie 2019. Polski kierowca musi zmagać się z fatalnym bolidem, który nie pozwala na pokazanie w pełni jego umiejętności. Mimo że 34-latkowi udało się zdobyć jeden punkt w GP Niemiec, w klasyfikacji generalnej wyprzedza tylko George’a Russella, który zdaniem wielu ekspertów mimo kiepskiej sytuacji jest faworyzowany przez stajnię z Grove, a jego samochód zdecydowanie różni się od konstrukcji, którą dysponuje krakowianin.

Orlen mógł przedłużyć współpracę z Williamsem, ale stronom nie udało się dojść do porozumienia. W trakcie negocjacji Williams miał zaprzeczać pretensjom polskiej firmy, że Russell i Kubica mają inne bolidy, a wszystkie wyniki opierają się na tym, że Polak nie pokazuje więcej potencjału, bo tak naprawdę go nie ma. I tak rozmowy z brytyjskim teamem dobiegły końca.

F1: Orlen pozostanie w królowej motorsportu

Jak podkreślił prezes przedsiębiorstwa Daniel Obajtek, Orlen na sto procent zostanie w Formule 1. To oznacza, że Polski Koncern Naftowy doszedł do porozumienia z jednym z zespołów. Firma jest na tyle zadowolona z efektów wejścia do F1, że może nawet pozostać w serii bez Kubicy. Warto zaznaczyć, że szanse polskiego kierowcy na regularne ściganie w królowej motorsportu są praktycznie równe zeru, a 34-latek mógłby zostać jedynie zawodnikiem rezerwowym lub pracować na symulatorze.

Takie opcje są dwie: Robert Kubica mógłby zostać rezerwowym w Haasie lub Racing Point. Jednak dla Orlenu lepszą możliwością jest ta pierwsza ekipa. Haas szuka sponsora tytularnego, a polskiej firmie ma zależeć na tym, żeby w przyszłym sezonie stajnia nazywała się Orlen – Haas. Guenther Steiner, szef ekipy był wyraźnie zainteresowany ściągnięciem Kubicy, ale tylko jako kierowcę rezerwowego z nadziejami, że uda się uzyskać fotel w sezonie 2021.

Robert Kubica: Orlen w McLarenie?

Przegląd Sportowy poinformował, że trzecią opcją jest McLaren. Jakiś czas temu w Londynie miało dojść do spotkania przedstawicieli Polskiego Koncernu Naftowego z szefami legendarnego teamu. Problem w tym, że w zespole z Woking nie będzie miejsca dla Roberta Kubicy. W grę ewentualnie wchodziłaby praca w symulatorze. Jednak dla 34-latka ważniejsze jest ściganie.

Krakowianin mógłby się przenieść do serii DTM, w której nie brakuje chętnych, którzy widzieliby u siebie polskiego kierowcę. Zdaniem Kubicy wtedy można by pogodzić starty w tej kategorii z rolą zawodnika rezerwowego. Polak mógłby zwrócić się też w stronę rajdów, ale jak sam podkreśla, jego głównym celem jest pozostanie w F1.

RadioZET.pl/przegladsportowy.pl