Afera szpiegowska w F1? Renault grozi dyskwalifikacja

17.10.2019 17:23
Afera szpiegowska w F1?
fot. Renault F1 Team/Facebook

Racing Point oskarżyło Renault o używanie nielegalnego zautomatyzowanego systemu przesuwania balansu hamulców. Na tę chwilę nie wiadomo skąd zespół miał takie informacje na temat francuskiej stajni. Zdaniem Ralfa Schumachera możemy być świadkami zwykłego doniesienia.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Po rywalizacji w wyścigu o GP Japonii Racing Point oskarżyło Renault o korzystanie z systemu, które „określa balans hamulców na podstawie pokonanego dystansu okrążenia”, co jest niezgodne z regulaminem FIA, ponieważ zgodnie z przepisami, za pracę hamulców odpowiada kierowca. Światowa Federacja Samochodowa zabezpieczyła już bolidy Daniela Ricciardo i Nico Hulkenberga w celu sprawdzenia, czy Racing Point faktycznie miało rację. Dodatkowo team z Silverstone złożył 12-stronicowy dokument opisujący całą sytuację.

Ralf Schumacher stwierdził jasno, że takie rozwiązanie, z którego miał korzystać zespół z Enstone daje przewagę na torze. Zdaniem byłego kierowcy F1, gdyby oskarżenia okazały się prawdziwe, Renault spotkałyby przykre konsekwencje.

Afera szpiegowska w F1? Renault grozi wysoka kara

- W normalnych warunkach to kierowca zajmuje się ustawianiem balansu hamulców. System kontrolowany elektronicznie może to robić znacznie szybciej i skuteczniej. Jeśli oskarżenia wysuwane przez Racing Point okażą się prawdą, pachnie to katastrofą dla Renault – powiedział Schumacher.

Gdyby doniesienia były prawdziwe, trudno będzie określić, jak długo francuski zespół używał tego rozwiązania. Inną rzeczą, którą należałoby sprawdzić jest to, skąd Racing Point wzięło informacje na ten temat. Ralf Schumacher nie ma wątpliwości, że ktoś musiał „dać cynk”.

Kubica i Orlen coraz bliżej Haasa. Szef teamu F1 był we wtorek w Warszawie

- Dokładne szczegóły poznamy dopiero wtedy, gdy któryś z pracowników Racing Point lub Renault zmieni pracę – wyjaśnił.

Renault może spotkać dotkliwa kara dyskwalifikacji z wybranych rund wyścigowych, a także wielomilionowa grzywna.

RadioZET.pl/autosport.com