Robert Kubica skomentował GP Azerbejdżanu. Polak nie wiedział, za co dostał karę

Maciej Walasek
28.04.2019 16:45
Robert Kubica
fot. PAP/EPA

Robert Kubica skomentował swój wyścig w Grand Prix Azerbejdżanu. Kierowca Williamsa zajął ostatnie 16. miejsce. W trakcie rywalizacji, krakowianin otrzymał karę przejazdu przez aleję serwisową.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Robert Kubica rozpoczynał wyścig o Grand Prix Azerbejdżanu z alei serwisowej. Było to spowodowane wypadkiem i złamaniem przepisu parku zamkniętego przez Williamsa. Ostatecznie krakowianin zajął 16., ostatnie miejsce.

- Wyścig nie był łatwy, jak każdy wyścig w tym sezonie. To najlepsze podsumowanie. Zaczęliśmy z pit lane. Chłopaki wykonali bardzo dobrą robotę, z tym co mogli i tym, co było do dyspozycji. Udało się złożyć bolid. Zaczęliśmy z pit lane. Na pierwszym hamowaniu, przypomniało mi się, że muszę uważać na dohamowaniach. Zapomniałem o tym w kwalifikacjach i słono za to zapłaciłem. Trudno się jeździ przez cały wyścig. Sytuacja nie zmieniła się, jest ciężko - mówił Kubica w wywiadzie dla Eleven Sports.

Zobacz także

34-latek zaznaczył, że chociaż w trakcie piątkowego treningu problemy z autem były mniejsze i tak sytuacja praktycznie się nie zmieniła

- Bolid mógł sprawować się tylko gorzej. Z tymi rzeczami, co mieliśmy i tak chłopaki wykonali dobrą robotę. W piątek mieliśmy mniejsze problemy, ale były one te same. Trudno o jakiekolwiek wyczucie samochodu, jeśli ono się nie prowadzi i ciężko nim w ogóle hamować. Czucie jest ok, żeby utrzymać się na torze. Żeby zrobić coś więcej, tego feelingu nie ma.

Robert Kubica: Polak ukarany w GP Azerbejdżanu

Na początku wyścigu, kierowca Williamsa otrzymał karny przejazd przez aleje serwisową. Było to spowodowane tym, że brytyjski zespół wypuścił Polaka o...dziewięć minut za wcześnie z garażu. Krakowianin zupełnie nie widział, za co został ukarany.

- To nie jest tak, że ja sobie zaplanowałem wyjazd i wyjeżdżam. Nie wiem, z czego to wynika, ale wciąż to niewiele zmienia - zakończył.

Formuła 1 przenosi się do Europy. Kolejny wyścig o Grand Prix Hiszpanii odbędzie się 12 maja.

RadioZET.pl/Eleven Sports/MW