TCS: Kuriozalny powód dyskwalifikacji fińskiego skoczka

05.01.2017 21:28

Fiński skoczek Antti Aalto został zdyskwalifikowany po skoku eliminacyjnym w Bischofshofen. Powód? 21-latek za wcześniej odbił się od belki.

Antti Aalto

fot. EastNews

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Aalto po raz pierwszy przebrnął kwalifikacje w sylwestra przed drugim konkursem Turnieju Czterech Skoczni w Garmisch-Partenkirchen. W parze z Severinem Freundem nie miał jednak większych szans i nie zdobył pierwszych punktów w Pucharze Świata. W Innsbrucku nie przebrnął eliminacji.

Nadzieje na punkty miał w Bischofshofen. W treningach skakał dobrze, w okolicach 130 metra i mógł realnie włączyć się do walki o pierwszą pięćdziesiątkę. W kwalifikacjach uzyskał 125 m, liczył się w walce o awans, ale został zdyskwalifikowany. I to wcale nie za kombinezon.

Okazało się, że Fin zbyt wcześnie odbił się od belki, a więc w chwili, kiedy paliła się jeszcze żółta lampka. Sędziowie nie mieli wyboru.

Dyskwalifikacja Hubera

To nie pierwsza dziwna sytuacja w tej edycji TCS. W środę w Innsbrucku trener kadry B austriackich skoczków, Florian Liegl, nie puścił Stefana Hubera, przez co ten został zdyskwalifikowany. Szkoleniowiec zebrał za swoje zachowanie... mnóstwo pochwał. Warunki, w jakich miał skakać Huber, zagrażały zdrowiu młodego i niedoświadczonego skoczka.

Konkurs w Bischofshofen odbędzie się w piątek, 6 stycznia, o godzinie 16:45. O zwycięstwo w klasyfikacji generalnej walczy dwóch zawodników - Daniel Andre Tande i Kamil Stoch. Aktualnie Norweg ma 1.7 pkt przewagi nad Polakiem.

RadioZET.pl/KS