TCS: Konkurs w Innsbrucku zagrożony

04.01.2017 10:01

Trzeci konkurs cyklu Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku może się nie odbyć lub być bardzo loteryjny. Wszystko przez front atmosferyczny, który dzień wcześniej niż zakładano dotrze do Austrii.

Maciej Kot

fot. EastNews

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Dobrze to wyglądało. Takie skoki lubię. Oby prognozy pogody na jutro się nie sprawdziły - napisał po wtorkowych kwalifikacjach Maciej Kot. Polski skoczek zajął w nich 2. miejsce - ustąpił tylko walczącemu o triumf w klasyfikacji generalnej Stefanowi Kraftowi, a wyprzedził swojego kolegę z reprezentacji Piotra Żyłę.

Niestety prognozy, o których wspomniał Kot, nie są optymistyczne. Nad Austrię nadciąga front atmosferyczny, który może pokrzyżować plany organizatorom zawodów w Innsbrucku. W porze rozpoczęcia konkursu wiatr ma oscylować w granicach 3-4 m/s i przybierać na sile (nawet do 10 m/s). Dodatkowo ma sypać śnieg. To może sprawić, że odbędzie się tylko jedna, loteryjna seria bądź rywalizacja zostanie całkowicie odwołana.

Na niekorzyść organizatorów przemawia również fakt, że konkursu na Bergisel nie można przedłużać w nieskończoność, gdyż obiekt nie posiada sztucznego oświetlenia. Przełożenie go na późniejsze godziny nie wchodzi w grę.

Fin wygrał na "loterii"

Jeśli czarny scenariusz się sprawdzi, możemy być świadkami powtórki sprzed trzech lat. Wówczas w jednej konkursowej serii wiatr sprzyjał Anssiemu Koivurancie, który wygrał jedyne w swojej karierze zawody w Pucharze Świata. Drugie miejsce zajął Simon Ammann, a trzeci był Kamil Stoch.

Zawody były bardzo loteryjne. Wolfgang Loitzl otrzymał +13.4 pkt z tytułu rekompensaty za wiatr, podczas gdy Klemensowi Murańce odjęto aż 14.5 pkt.

RadioZET.pl/Sportowe Fakty/KS