Szczere wyznanie Małysza: Stoch jest lepszy ode mnie

03.01.2017 08:00

Kamil Stoch ma ogromne szanse na wygranie Turnieju Czterech Skoczni i powtórzenie wyczynu Adama Małysza z 2001 roku. Sam "Orzeł z Wisły" widzi w nim faworyta do sięgnięcia po tytuł. Uważa go nawet za lepszego zawodnika od siebie.

Adam Małysz

fot. ons.pl

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Jeśli ktoś chce porównań, to powiem tak: Kamil jest lepszy ode mnie. Ma dwa olimpijskie złota, wygrane mistrzostwa świata i medale z drużyną - napisał w felietonie dla "Przeglądu Sportowego".

Justyna Kowalczyk i długo nic

Dodał też, że jest dumny z tego, że gdy zakończył karierę, nie było po nim pustki i szybko wyłonili się jego następcy. Sytuację porównał do biegów narciarskich.

- Mamy świetną Justynę Kowalczyk, ale jej następców nie widać. W skokach wszystko zapracowało tak, jak powinno. Na początku XXI wieku, gdy zacząłem wygrywać, na skoczniach pojawiło się mnóstwo dzieciaków, które chciały skakać - zaznaczył.

Przed nami jeszcze dwa konkursy Turnieju Czterech Skoczni 2016/2017. W Innsbrucku zawodnicy rywalizować będą 4 stycznia, w Bischofshofen - 6 stycznia. Przed austriacką częścią zawodów Kamil Stoch jest liderem klasyfikacji i ma 0,8 pkt przewagi nad Austriakiem Stefanem Kraftem.

Kwalifikacje do konkursu TCS w Innsbrucku na żywo na radiozet.pl. Początek we wtorek o godz. 14.00.

RadioZET.pl/Przegląd Sportowy/AN