Teraz gramy

Piotr Żyła "przemytnikiem"! Niemiła niespodzianka na lotnisku [FOTO]

17.02.2017 12:21

Piotr Żyła został "przemytnikiem"... czerwonej papryki. Polski skoczek opublikował w sieci zdjęcie z lotniska w Seulu, które rozbawiło internautów.

Lotnisko w Seulu

fot. Piotr Żyła Instagram

Zagłosuj

Czy Piotr Żyła zdobędzie medal (indywidualnie lub w drużynie) na MŚ w Lahti?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

"Wewiór" nie mógł zaliczyć konkursów na olimpijskiej skoczni w Pjongczang do najbardziej udanych. W sobotę zajął 27. miejsce, a w niedzielę 18. i wypadł z czołowej dziesiątki klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Kamil Stoch Dowiedz się więcej PŚ w skokach: Kraft bliżej Stocha, Polak traci przewagę

- No to jedziemy. Azja ekspres za nami. No, nie powiem, że bywało dla mnie lepiej, bo i gorzej bywało, ale dla teamu po prostu mistrzostwo - na 4 konkursy 3 dla nas - podsumował Żyła.

Nieudane starty to jedno, a niespodzianka, jaka spotkała naszego skoczka na lotnisku w Seulu, skąd biało-czerwoni wracali do Europy, to drugie. "Wewiór" musiał być bardzo zdziwiony, kiedy na tablicy zauważył symbol... papryki. Oznacza to zakaz wnoszenia na pokład samolotu pasty z czerwonej papryki.

Przypomnijmy, że po jednym z pierwszych w tym sezonie konkursów Pucharu Świata Żyła zdradził, że codziennie zjada słoik czerwonej papryki. To miało być receptą na sukces, ponieważ podobną metodę stosowali bracia Prevcowie (wówczas dominował Domen). Od tego czasu 30-letni skoczek co jakiś czas powraca do tego tematu.

Internauci kpią, że to celowe działanie Koreańczyków, którzy chcą osłabić Żyłę przed mistrzostwami świata w Lahti. Te rozpoczną się 22 lutego.

RadioZET.pl/Facebook/KS