Alpejski PŚ: Koniec sezonu dla Anny Veith. Lara Gut po operacji

24.02.2017 11:15

Dwukrotna zwyciężczyni Pucharu Świata Austriaczka Anna Veith (znana bardziej pod panieńskim nazwiskiem Fenninger) musi przedwcześnie zakończyć sezon. Powodem jest operacja kolana, której musi się jak najszybciej poddać. Po zabiegu jest już inna alpejka, Lara Gut.

Anna Veith

fot. pixathlon / sportida/REPORTER/EastNews

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Szwajcarka doznała bardzo poważnej kontuzji na treningu podczas mistrzostw świata w St. Moritz. Obrończyni Kryształowej Kuli zerwała więzadła krzyżowe i musiała przejść operację. W tym sezonie nie zobaczymy jej już na stoku.

- W poniedziałek przeszłam operację lewego kolana. Doktor Siegrist zrekonstruował mi więzadła krzyżowe i zszył łąkotkę. Chcę mu bardzo za to podziękować. Dziękuję też całemu zespołowi z kliniki La Tour w Genewie, mojemu fizjoterapeucie i każdemu, kto pomógł mi przetrwać ten trudny okres - napisała w mediach społecznościowych. Opublikowała też fotografię w protezie i z kulami.

Mimo urazu, Lara Gut zdążyła zdobyć medal w St. Moritz. W supergigancie zajęła 3. miejsce.

Pech nie opuszcza Veith

Jedna z najlepszych zawodniczek ostatnich lat w tym sezonie wróciła po pierwszym zabiegu kolana. Teraz czeka ją kolejny.

- Chroniczne i długotrwałe zapalenie więzadła rzepki w lewym kolanie spowodowało taką decyzję. Zdaniem lekarzy tylko zabieg chirurgiczny daje szansę na powrót na stok bez bólu - napisano w oficjalnym oświadczeniu austriackiego związku.

Mistrzyni olimpijska w supergigancie zdecydowała się na takie rozwiązanie, ponieważ chce kontynuować karierę.

- Bez tego nie byłoby to możliwe. Każdy zjazd powodował u mnie ból, więc jeśli chcę nadal uczestniczyć w zawodach, musiałam podjąć taką decyzję. Chcę wystartować na igrzyskach w Pjongczang i walczyć tam o medale - powiedziała 27-letnia Veith.

Operacja ma zostać przeprowadzona we wtorek w prywatnej klinice w Hochrum. Niedawne mistrzostwa świata w St. Moritz były dla niej bardzo nieudane. W supergigancie nie dotarła do mety, a w gigancie uplasowała się dopiero na 22. miejscu.

RadioZET.pl/PAP/TVN24/KS