Zacinające się płatne transmisje KSW 39. Właściciel KSW: Wina po stronie użytkowników

29.05.2017 11:03

Wielu kibiców wykupiło transmisję KSW 39 Colosseum w internecie - na Ipla.tv i KSW TV. Mimo że dostęp kosztował aż 40 złotych, to nie gwarantował dobrej i płynnej jakości przekazu. Właściciel KSW, Martin Lewandowski, winą za problemy techniczne obarczył... samych użytkowników, a konkretnie ich sprzęt komputerowy.

Martin Lewandowski

fot. ons.pl

Zagłosuj

Mieliście problemy z oglądaniem KSW 39 w internecie, mimo że zapłaciliście za dostęp?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Wielu kibiców zaczepiało Lewandowskiego na Twitterze - informowali w ten sposób, że mimo wykupienia transmisji za 40 zł, nie mogą oglądać gali. Transmisja wieszała się, obraz był słabej jakości, a przekaz nadawany z dużym opóźnieniem. Niektórzy z nich doczekali się odpowiedzi.

Zdaniem Lewandowskiego, zamiast narzekać, powinni sprawdzić swój sprzęt i jego ustawienia. Tak przynajmniej odnosił się do zarzutów o słabą transmisję w KSW TV. Ipla to bowiem "problem" Cyfrowego Polsatu.

Warto zwrócić uwagę, że to nie pierwszy raz, gdy podczas gali KSW kibice mają problemy z oglądaniem jej w internecie. Podobnie było chociażby podczas grudniowego KSW 37.

Ciekawi jesteśmy Waszej opinii. Też mieliście problemy z oglądaniem KSW 39 w internecie? I czy wierzycie, że ich przyczyny leżały w sprzęcie komputerowym?

RadioZET.pl/AN