LM siatkarzy: ZAKSA pewna pierwszego miejsca

14.02.2017 22:24

Siatkarze ZAKSY Kędzierzyn Koźle pokonali belgijskie Noliko Maaseik 3:0 (25:23, 25:19, 25:21) w meczu piątej kolejki grupy A Ligi Mistrzów. Kędzierzynianie już wcześniej zapewnili sobie awans do rundy play off.

ZAKSA - Noliko

fot. PAP

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Mistrzowie Polski wygrali piąty mecz z rzędu w Lidze Mistrzów i zagwarantowali sobie pierwsze miejsce w grupie A. W ostatniej kolejce 1 marca podopieczni Ferdinando Di Giorgi zmierzą się na wyjeździe ze Stambułem BBSK.

Przed spotkaniem były trener ZAKSY i reprezentacji Polski, a obecnie prowadzący Noliko, Daniel Castellani otrzymał upominek od władz klubu z Kędzierzyna w postaci wielkiego, pamiątkowego zdjęcia z drużyną z sezonu 2012/13. Argentyńczykowi później nie było już tak miło, bowiem jego podopieczni otrzymali solidną lekcję od jego byłego zespołu. Drużyna z Maaseik tylko momentami była w stanie nawiązać równorzędną walkę z gospodarzami.

Goście praktycznie tylko w pierwszym secie postawili się kędzierzynianom. Do nerwowej końcówki doprowadzili jednak sami siatkarze ZAKSY, którzy niemal całkowicie roztrwonili sześciopunktową przewagę (16:10). Przy stanie 23:22 nie pomylił się Dawid Konarski, ale Belgowie obronili piłkę setową. Ostatni punkt Noliko podarowało ZAKSIE, bowiem Nicolas Bruno zepsuł zagrywkę.

Później kibice nie przeżywali już takich emocji. Mistrzowie Polski potrafili utrzymać koncentrację do ostatniej piłki, nie popełniali zbyt wiele błędów, szczególnie na zagrywce. ZAKSA miała też dużą przewagę w ataku, choć polski przyjmujacy Noliko Kamil Rychlicki napsuł im krwi, zdobywając 15 punktów.

Trener Di Giorgi przed trzecim setem dokonał kilku zmian w wyjściowej szóstce. Na boisku pozostali tylko Rafał Buszek, Mateusz Bieniek, ale dublerzy stanęli na wysokości zadania i gra gospodarzy nie straciła na jakości. Z dobrej strony pokazał się m.in. przyjmujący Kamil Semeniuk.

Pod koniec trzeciej partii kędzierzynianie dostali małej zadyszki, stracili trzy punkty z rzędu, ale ataki Bieńka i Buszka rozwiały wątpliwości.

Drugie spotkanie grupy A pomiędzy Dynamem Moskwa a Stambułem BBSK rozegrane zostanie w środę.

RadioZET.pl/PAP/KS