LM siatkarzy: Włoscy rywale Resovii i Skry w 1. rundzie play off

03.03.2017 12:00

Włoskie kluby Azimut Modena i Cucine Lube Civitanova będą rywalami - odpowiednio - Asseco Resovii Rzeszów i PGE Skry Bełchatów w 1. rundzie play off Ligi Mistrzów siatkarzy. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle trafiła na rosyjski zespół Biełogorje Biełgorod.

siatkówka

fot. PAP

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Polskie drużyny nie miały szczęścia w losowaniu. Oba włoskie zespoły zmierzyły się z Resovią i Skrą we wcześniejszej fazie rozgrywek. Modena zajęła pierwsze miejsce w grupie bełchatowian, a ekipa Lube była najlepsza w grupie rzeszowian. Kluby z PlusLigi zajęły w tabelach - odpowiednio - drugą i trzecią lokatę.

Gdyby polskim klubom udało się wyeliminować faworyzowanych rywali, to w drugiej rundzie play off trafiłyby na siebie.

Lube to w ostatnich latach stały przeciwnik Skry w LM. W poprzednim sezonie drużyny trafiły na siebie w grupie - klub z Italii wygrał 3:1 i 3:0. Znacznie lepiej poszło bełchatowianom w sezonie 2014/15, gdy w 1. rundzie play off zwyciężyli 3:0 i 3:1.

Największe szanse - przynajmniej teoretycznie - na awans do kolejnego etapu zmagań ma ZAKSA, która zajęła w grupie A pierwsze miejsce. Jeśli mistrzowie Polski okażą się lepsi w dwumeczu od Biełogorje, to później zagrają z inną rosyjską drużyną - broniącym tytułu Zenitem Kazań lub belgijskim Knack Roeselare.

Największymi sukcesami w LM spośród rywali polskich klubów może pochwalić się drużyna z Biełgorodu, która w tych rozgrywkach (pod tym szyldem funkcjonują od sezonu 2000/01) triumfowała trzykrotnie (2003, 2004 i 2014). Lube świętowało zwycięstwo w 2002 roku. Modena z kolei miała dobrą passę w latach dziewięćdziesiątych, gdy najbardziej prestiżowymi rozgrywkami kontynentalnymi był Puchar Europy Mistrzów Klubowych.

Pierwsze mecze rozegrane zostaną w dniach 14-16 marca, rewanże zaś między 21 a 23 marca. Drugi etap play off zakończy się 13 kwietnia.

Final Four, w którym zapewniony udział ma Sir Sicoma Perugia, odbędzie się 29-30 kwietnia w Rzymie.

RadioZET.pl/PAP/AN