LM siatkarzy: Skra bez szans w starciu z Lokomotiwem

20.12.2017 15:00

Siatkarze PGE Skry Bełchatów przegrali na wyjeździe z Lokomotiwem Nowosybirsk 0:3 (18:25, 18:25, 19:25) w 2. kolejce grupy C Ligi Mistrzów. To druga porażka bełchatowian w obecnych rozgrywkach LM.

Skra

fot. Jakub Porzycki / Agencja Gazeta

Wcześniej wicemistrzowie Polski ulegli we własnej hali 1:3 zwycięzcy francuskiej ligi Chaumont VB 52 Haute Marne. W środę drużynę z Bełchatowa czekało jednak jeszcze trudniejsze zadanie. Nie dość, że jej rywalem była czołowa rosyjska ekipa, m.in. z reprezentantami tego kraju oraz niemieckim atakującym Georgy Grozerem, to przeciwko gospodarzom PGE Skra musiała radzić sobie bez Mariusza Wlazłego. Kaptan bełchatowian przed meczem doznał urazu dolnego odcinka pleców.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Obawy okazały się słuszne. Podopieczni włoskiego trenera Roberto Piazzy w otwierającym secie tylko do pierwszej przerwy technicznej byli równorzędnym partnerem brązowych medalistów rosyjskich rozgrywek. Później mieli bowiem wiele kłopotów z przyjęciem zagrywki m.in. Arslana Eksiego i Grozera, który wyprowadził swój zespół na prowadzenie 16:12. Po kolejnym ataku reprezentanta Niemiec było 20:15, a jego koledzy nie mieli problemów ze skończeniem seta (25:18).

Trochę więcej walki było w drugiej odsłonie. Po bloku Karola Kłosa i Szymona Romacia na Siergieju Sawinie było 12:12. Po chwili jednak siatkarze Lokomotiwu wypracowali czteropunktową przewagę (17:13) i znów dominowali na boisku. Bełchatowianie odpowiadali rzadko, jedynie atakami ze środka, ale w pozostałych elementach gry odstawali od miejscowych, przegrywając drugiego seta również do 18.

Obraz gry nie zmienił się też w trzeciej partii i jej przebieg był podobny. Tym razem PGE Skra kontakt punktowy z ekipą gospodarzy utrzymywała do stanu 11:10. Po ataku Grozera Lokomotiw prowadził jednak 16:12, a po autowym ataku Patryka Czarnowskiego gospodarze mieli piłkę meczową (24:19). Nie obronił jej Kacper Piechocki, który nie odebrał zagrywki rywali.

Smog truje Polskę: Sprawdź listę chorób, które może powodować

To było drugie zwycięstwo rosyjskiej drużyny za trzy punkty w tych rozgrywkach LM. PGE Skra po dwóch spotkaniach pozostaje zaś bez punktu.

W drugim meczu tej grupy Chaumont VB podejmie w środę Dynamo Moskwa (godz. 20.30). PGE Skra w 3. kolejce zmierzy się Dynamem 17 stycznia w stolicy Rosji.

Lokomotiw Nowosybirsk – PGE Skra Bełchatów 3:0 (25:18, 25:18, 25:19)

RadioZET.pl/PAP/KS