Świetni Stoch i Kubacki, ale co dalej? Drużyna nie jest tak mocna jak rok temu

10.01.2018 11:26

Polscy skoczkowie narciarscy zdominowali poprzedni sezon Pucharu Świata, w którym zdobyli drużynowe mistrzostwo świata. W tym ich głównym celem jest wygranie igrzysk olimpijskich. O to może być jednak bardzo trudno.

skoki narciarskie

fot. East News

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Zagłosuj

Czy Polacy zdobędą medal w drużynówce na IO 2018 w Pjongczang?

Na około miesiąc przed IO 2018 Pjongczang w formie jest tak naprawdę tylko dwóch zawodników - Kamil Stoch i Dawid Kubacki. Słabo spisują się Maciej Kot i Piotr Żyła -zupełnie nie przypominają skoczków, którzy zachwycali poprzedniej zimy.

Hula za Kota lub Żyłę?

Kot był w sezonie 2016/2017 piątym zawodnikiem klasyfikacji generalnej, Żyła zajął drugie miejsce w Turnieju Czterech Skoczni i zdobył brązowy medal mistrzostw świata w konkursie indywidualnym. Teraz ten pierwszy jest w "generalce" dopiero 19., drugi - 15. Słabo spisali się też w Turnieju Czterech Skoczni. Kot zajął dopiero 23. miejsce, a Żyła - 15.

Niewykluczone, że miejsce jednego z nich zajmie w konkursie drużynowym na IO 2018 w Pjongczang Stefan Hula. Ostatnio sensacyjnie zdobył mistrzostwo Polski, a w Turnieju Czterech Skoczni był trzecim najwyżej sklasyfikowanym Polakiem - na 12. miejscu. W Pucharze Świata jest tuż za Żyłą i wyżej od Kota.

Niemcy i Norwegia faworytami

Jeszcze w sezonie 2016/2017 śmiało byśmy mówili, że biało-czerwoni to główni kandydaci do zdobycia złota w Pjongczang. Dziś na takich wyrastają Niemcy i Norwegowie. Ci pierwsi mają trzech zawodników w czołowej dziesiątce Pucharu Świata, drudzy - aż czterech.

Trener Stefan Horngacher ostateczną decyzję podejmie zapewne tuż przed konkursem. Z pewnością pomogą mu w tym zawody w Zakopanem - ostatnie drużynowe przed IO 2018 w Pjongczang.

RadioZET.pl/AN