Kolejna klęska szczypiornistów! Mistrzostwa Europy bez Polaków?!

04.05.2017 18:31

Polska - Białoruś 23:32 w meczu el. ME w piłce ręcznej. Biało-czerwoni zanotowali trzecią porażkę w trzecim meczu eliminacyjnym i mają znikome szanse na awans do turnieju głównego. Kolejny mecz rozegrają w niedzielę, jego stawką będzie zachowanie matematycznych szans na awans.

Polska - Białoruś

fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Biało-czerwonym nie pomógł w czwartek powrót do kadry Krzysztofa Lijewskiego i Karola Bieleckiego, którzy opuścili styczniowe mistrzostwa świata we Francji. Ich obecność niewiele jednak pomogła i nie zmieniła oblicza drużyny, która w kwalifikacjach ME całkowicie zawodzi.

Gospodarze już po kilku minutach prowadzili 4:1. Polakom udało się odrobić stratę, a później oba zespoły szły "łeb w łeb" do stanu 8:8. Końcówka pierwszej połowy przebiegła jednak nie po myśli gości. Na przerwę schodzili z pięciobramkową stratą - 10:15.

Po zmianie stron szło im jeszcze gorzej. Nie potrafili wykorzystywać swoich sytuacji lub robili to po długich i męczących akcjach, podczas gdy Białorusini łatwo przedzierali się przez defensywę biało-czerwonych i celnie rzucali z dystansu. Na 10 minut przed końcem meczu gospodarze prowadzili różnicą 10 bramek i kontrolowali grę.

Polska jest jedynym zespołem w grupie 2. bez punktu. Jesienią 2016 przegrała na własnym terenie z Serbią 32:37 oraz uległa na wyjeździe Rumunii 23:28. Serbia ma dwa punkty, a Rumunia i Białoruś - po cztery.

Do Chorwacji pojadą po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy oraz jedna z najlepszym bilansem z trzecich miejsc.

Biało-czerwoni mają już tylko minimalne szanse na awans do turnieju głównego. Ostatni raz zabrakło ich w ME w 2000 roku, gdy impreza odbyła się w... Chorwacji.

W niedzielę podopieczni trenera Tałanta Dujszabajewa zagrają ponownie z Białorusią, tym razem w Płocku. Później czekają ich jeszcze spotkania 14 czerwca w Niszu z Serbami i cztery dni później w gdańsko-sopockiej Ergo Arenie z Rumunią.

W drugim czwartkowym spotkaniu tej grupy, które rozpoczęło się o godzinie 19, Rumunia podejmuje Serbię

RadioZET.pl/PAP/AN