Skandal w Piotrkowie Trybunalskim. Ochrona użyła gazu łzawiącego

03.02.2017 09:53

Gaz łzawiący na meczu piłki ręcznej? Wydawało się to niemożliwe, a jednak zdarzyło się w Piotrkowie Trybunalskim przed starciem miejscowego Piotrkowianina z Vive Tauronem Kielce.

Vive Tauron Kielce

fot. EastNews

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Przed pierwszym gwizdkiem na Twitterze mistrzów Polski pojawił się komunikat, iż spotkanie zostanie opóźnione o kilkanaście minut. Powód? Wietrzenie hali po użyciu gazu łzawiącego.

Substancję rozpyliła ochrona, która nie potrafiła poradzić sobie z niesubordynacją kibiców. Fani próbowali sforsować wejścia służbowe, by jak najszybciej dostać się na trybuny. Doszło nawet do bójki, w której na szczęście nikt nie ucierpiał.

Michał Daszek Dowiedz się więcej MŚ piłkarzy ręcznych 2017: Polska z Pucharem Prezydenta IHF

Po użyciu gazu piłkarze zaczęli się dusić, więc przerwali rozgrzewkę i udali się do szatni. W tym czasie kibice pozostali na swoich miejscach i jedne co mogli zrobić w tej sytuacji, to osłaniać twarze.

Mecz zakończył się efektownym zwycięstwem gości 30:19.

RadioZET.pl/Sportowe Fakty/KS