Życzenia Kroosa zdenerwowały Brazylijczyków. Bezbłędna odpowiedź Ronaldo

02.01.2017 09:00

Czy można kogoś zdenerwować składając życzenia noworoczne? Okazuje się, że można. Dokonał tego Toni Kroos, którego niewinny żart poruszył wielu Brazylijczyków. Z dystansem do całej sprawy podszedł "prawdziwy" Ronaldo. O co chodzi?

Toni Kroos

fot. EastNews

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Pomocnik reprezentacji Niemiec i Realu Madryt zamieścił w mediach społecznościowych wpis zatytułowany "Feliz 2017" (Szczęśliwego 2017). Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że zamiast jedynki pojawiła się flaga Brazylii, natomiast siódemkę zastąpiono flagą Niemiec. To oczywiście nawiązanie do słynnego półfinału mistrzostw świata w 2014 roku, w którym późniejsi mistrzowie świata zdemolowali gospodarzy turnieju aż 7:1. Kroos strzelił w tamtym meczu dwa gole.

Post cieszył się ogromną popularnością. Dotarł też do Brazylii i - jak można się było domyślać - niekoniecznie spodobał się kibicom z tego kraju. Dla nich to była największa klęska w dziejach rodzimego futbolu i żartowanie z tego nie jest na miejscu.

Na tę swoistą "zaczepkę" odpowiedział jednak legendarny napastnik "Canarinhos", Ronaldo. Były gracz Realu Madryt umieścił w sieci zdjęcie z mistrzostw świata w 2002 roku, kiedy Brazylia w finale mundialu ograła Niemców 2:0. Na fotografii widniał napis "Feliz 2017" - w tym przypadku dwójka była flagą Brazylii, a zero zastąpiono flagą Niemiec.

RadioZET.pl/KS