Ekstraklasa: Śląsk rozbił Arkę i awansował o cztery pozycje

19.05.2017 20:03

Grad goli w meczu o utrzymanie się w ekstraklasie. Śląsk Wrocław bez większych problemów rozbił na własnym terenie Arkę Gdynia 4:1 i awansował z siódmego miejsca na trzecie w tabeli spadkowej. Drużyna z Gdyni spadła na siódme.

Ekstraklasa: Śląsk rozbił Arkę i awansował o cztery pozycje

fot. east news

Nic nie zapowiadało, pogromu na stadionie przy alei Śląska 1 we Wrocławiu. Już w 16. minucie do siatki Wrocławian trafił Dawid Soldecki.

Arka prowadziła do 34. minuty, gdy po dośrodkowaniu w pole karne piłkę do siatki skierował 31-letni obrońca Śląska, Mariusz Pawelec. Wyrównujący gol dodał gospodarzom wiary w zwycięstwo i już minutę później było 2-1 po bramce słowackiego pomocnika Róberta Picha.

Drużyna z Gdyni próbowała odpowiedzieć, jednak fatalną stratę w pozornie niegroźnej sytuacji zanotował Krzysztof Sobieraj i Wrocławianie trafili trzeci raz. Na listę strzelców wpisał się Biliński. Do przerwy było już 3-1.

Na drugą połowę Arka wprowadziła dwóch nowych zawodników. Trener Ojrzyński ściągnął z boiska Dominika Hofbauera i Matuesza Szwocha, a w ich miejsce do boju posłał Marcusa da Silvę oraz Michała Nalepę.

Na niewiele się to zdało. Wprawdzie Arka atakowała, jednak w każdej z akcji brakowało dokładności i skuteczności. Gol Mario Engelsa w 60. minucie na 4-1 był przysłowiowym gwoździem do trumny i od tego czasu becz wyglądał bezbarwnie. Trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry mogło być 5-1, jednak Zbozień zablokował uderzenie w ostatniej chwili.

Drużyna z Gdyni spadła na siódme miejsce, a Śląsk uciekł ze strefy spadkowej awansując o cztery pozycje.

RadioZET.pl/strz