Pomocnik Evertonu pobity w barze w Liverpoolu [WIDEO]

10.04.2017 20:34

Pomocnik Evertonu i reprezentacji Anglii Ross Barkley został pobity w jednym z barów w Liverpoolu. Zawodnik dostał pięścią w twarz, co wyraźnie widać na krążącym w sieci nagraniu.

Ross Barkley

fot. EastNews

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W niedzielę wieczorem Barkley świętował zwycięstwo "The Toffees" z mistrzem Anglii, Leicester City (4:2). Na filmiku widać, jak rozmawia z pewnym mężczyzną, po czym nagle dostaje cios pięścią w twarz. Miejscowa policja poszukuje sprawcy napaści.

- Możemy potwierdzić, że Ross był ofiarą zdarzenia, którego nie sprowokował - przekazał klub Anglika i potwierdził prawnik piłkarza.

Pracownik baru, który przekazał nagranie z monitoringu stacji CCTV, stracił pracę. Barkley z kolei w poniedziałek stawił się na treningu i normalnie ćwiczył z kolegami.

Fan Liverpoolu?

Ross Barkley - delikatnie mówiąc - nie należy do ulubieńców lokalnego rywala Evertonu, Liverpoolu. W dwóch ostatnich spotkaniach derbowych popełniał ostre faule - w grudniu ubiegłego roku o mały włos nie złamał nogi Jordanowi Hendersonowi, a przed kilkoma dniami złamania cudem uniknął Dejan Lovren. Niewykluczone, że sprawca ataku był więc po prostu fanem "The Reds", który wykorzystał sytuację i sam wymierzył sprawiedliwość boiskowemu "brutalowi".

W tym sezonie Barkley rozegrał 33 spotkania, w których zdobył 5 goli i zaliczył 8 asyst.

RadioZET.pl/CCTV/Polsat Sport/Twitter/KS