Rewolucja na piłkarskich MŚ: Co czwarta drużyna pewna awansu

09.01.2017 09:50

Wszystko wskazuje na to, że już we wtorek oficjalnie ogłoszona zostanie decyzja o rozszerzeniu piłkarskich mistrzostw świata do 48 zespołów. Tyle drużyn ma zagrać na mundialu już w 2026 roku.

reprezentacja Niemiec

fot. PAP/EPA

Zagłosuj

Zwiększenie liczby uczestników MŚ to dobry pomysł?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Wielkim zwolennikiem reformy jest prezydent FIFA Gianni Infantino. Zatwierdzona ma zostać podczas posiedzenia federacji w Zurychu.

Do tej pory na MŚ grały 32 drużyny. Europa reprezentowana była przez 13 zespołów. W nowej formule - mimo łącznej liczby 48 ekip - zyska tylko cztery dodatkowe miejsce.

Zwiększenie liczby uczestników prawdopodobnie będzie wiązać się z obniżeniem poziomu rozgrywek. Zagra więcej drużyn, które do tej pory nie miały dużych szans na sam awans do turnieju. Dotyczy to m.in. ekipy z Oceanii - mistrz tamtejszej federacji po reformie będzie mieć pewny awans (obecnie - oprócz swoich eliminacji - musi jeszcze grać w interkontynentalnym barażu).

Zespoły będą dzielone na 16 grup - po 3 ekipy w każdej. Awans uzyskają najlepsze dwie i dalej rywalizacja toczyć się będzie w systemie pucharowym.

W rankingu FIFA znajdziemy 209 sklasyfikowanych drużyn. 48 ekip na mistrzostwach świata oznacza więc, że zagra w nich praktycznie co czwarta drużyna świata.

Informację o zmianie liczby uczestników mundialu potwierdził na Twitterze Zbigniew Boniek. Oficjalnego komunikatu możemy spodziewać się już we wtorek.

RadioZET.pl/AN