Robert Lewandowski: To bolało. Byłem rozczarowany postawą drużyny

08.06.2017 11:44

Robert Lewandowski przygotowuje się do meczu eliminacji MŚ 2018 z Rumunią. Znalazł jednak czas na krótkie podsumowanie kończącego się sezonu. Z jego słów z pewnością nie będą zadowoleni w Monachium...

Robert Lewandowski

fot. East News

Zagłosuj

Czy Lewandowski powinien odejść z Bayernu Monachium?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Nasz reprezentant na ostatniej prostej przegrał tytuł króla strzelców Bundesligi. Pierre-Emerick Aubameyang wyprzedził go o jedną bramkę. Czy strata tego trofeum wciąż go boli?

- Teraz już nie, ale wcześniej bolało. Może też dlatego, że nie do końca byłem zadowolony z tego, jak drużyna mi pomagała. Odczuwałem złość, byłem rozczarowany postawą drużyny. Tuż po meczu to uczucie mi towarzyszyło - powiedział w rozmowie z "Super Expressem". W ten sposób nawiązał oczywiście do ostatniego meczu sezonu z Freiburgiem (4:1), w którym koledzy z Bayernu nie skupili się na tym, aby podreperował swój strzelecki dorobek. W tej samej kolejce dwie bramki dla BVB zdobył "Auba".

Lewandowski zaznaczył też, że jest rozczarowany porażką z Realem Madryt w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Zaprzeczył jednak, jakoby po meczu na Santiago Bernabeu doszło do awantury w pokoju sędziowskim. - Wielu zawodników pytało, dlaczego arbiter gwizdał tak, a nie inaczej. Bo to było niezrozumiałe. Jego błędy się mnożyły - przyznał.

Potwierdził tez, że po spotkaniu rozmawiał z Cristiano Ronaldo i Sergio Ramosem. Nie chciał zdradzić jednak na jaki temat.

Mecz Polska - Rumunia w el. MŚ 2018 już 10 czerwca. Relacja online na sport.radiozet.pl.

RadioZET.pl/Super Express/AN