MŚ 2018 bez Włochów. Prasa: szok, epokowa porażka, kompromitacja

14.11.2017 10:29

Szok, katastrofa, epokowa porażka, kompromitacja - to najczęstsze słowa w komentarzach prasy we Włoszech po tym, gdy reprezentacja kraju nie zakwalifikowała się do mistrzostw świata w Rosji po barażach ze Szwecją. Nie brak głosów, że Włosi na to zasłużyli.

reprezentacja Włoch

fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Surowo rozprawia się z drużyną komentator „Corriere della Sera” Mario Sconcerti. Jego zdaniem piłkarze są „nieodpowiedni i bez talentu”. - To epokowy upadek - dodaje.

"Nie pamiętam gorzej włoskiej reprezentacji"

- Problem polega na tym, że nie jesteśmy w stanie znaleźć ani jednego piłkarza z klasą już od 20 lat, gdy Pirlo, Totti i Del Piero sami mieli po 20 lat - ocenia komentator największej włoskiej gazety.

Przyznaje: - Po raz pierwszy brak mi słów. Napisałem ich wiele o piłce, ale nie pamiętam tak gigantycznego rozczarowania i gorszej włoskiej reprezentacji, tak nieodpowiedniej i tak pełnej grzechów.

Sconcerti zaznacza, że "płomień" zgasł już w 2006 roku, zaraz po tym, gdy Włosi zdobyli mistrzostwo świata. Wtedy, podkreślił, były wręcz dziesiątki nadzwyczajnych piłkarzy. - W kolejnych mistrzostwach było już tylko gorzej - uważa.

Publicysta sportowy wyraził nadzieję, że ogromny zawód, jaki pozostał, otworzy dyskusję na temat przyszłości piłki nożnej w kraju oraz przyczyn tej porażki. - Gdzie są świetni włoscy piłkarze? Nie ma ich nawet w Serie B - pisze.

"Wszyscy mają odejść"

„Corriere dello Sport” apeluje o rewolucję we włoskiej piłce. „Wszyscy mają odejść” - wzywa w wielkim nagłówku.

Potrzeba według tego dziennika nowych ludzi i nowych idei; nie wystarczy, aby odszedł tylko trener reprezentacji Gian Piero Ventura. Jak na razie selekcjoner nie podał się do dymisji. - Muszę najpierw porozmawiać z prezesem federacji, mam wiele przemyśleń - powiedział po poniedziałkowym meczu Ventura. Z kolei szef związku piłki nożnej Carlo Tavecchio podkreślił, że potrzebuje 48 godzin, żeby przeanalizować sytuację.

- Doszło do największego upokorzenia włoskiej piłki w jej historii - dodaje gazeta. Przypominając, że Azzurri nie jadą na mistrzostwa świata po raz pierwszy od 60 lat uświadamia, że „całe pokolenia nie poznały tak haniebnej sportowej porażki”.

"Zasłużyliśmy na to"

- Prawda boli, ale zasłużyliśmy na to - stwierdza „Tuttosport”.

„La Stampa” nazywa porażkę „apokalipsą” i „upadkiem, jakiego niemal nigdy nie widziano”. Także na tych łamach pojawia się hasło: „Wszyscy do domu, trzeba przebudować futbol”.

- W życiu bywają gorsze rzeczy. Ale ta w swym rodzaju jest nie do przełknięcia - zauważa. - Cofamy się o 60 lat - ocenia turyński dziennik.

„Il Messaggero” pisze zaś o „narodowej hańbie” i dodaje, że „improwizowana reprezentacja” stała się „metaforą podzielonego kraju”.

Dziennik „La Repubblica” jako jednego z winnych wskazuje prezesa Tavecchio. Jak zaznacza, eliminacja ta jest "bardziej bolesna niż spektakularna".

Ostrzega zarazem: - Klęska ta będzie miała negatywne reperkusje nie tylko dla świata piłki, ale także dla PKB kraju.

Włosi zremisowali w Mediolanie ze Szwedami 0:0 w rewanżowym meczu barażowym, ale na mistrzostwa zakwalifikowali się ich rywale, którzy pierwsze spotkanie wygrali 1:0.

RadioZET.pl/PAP/AN