ME U-21: Zamieszanie wokół słów Bielika. Kadrowicze zabrali głos

17.06.2017 18:28

Spore poruszenie w młodzieżowej reprezentacji Polski wywołały słowa Krystiana Bielika, który po piątkowej porażce ze Słowacją 1:2 w pierwszym meczu piłkarskich mistrzostw Europy U-21 powiedział, że drużynie „zabrakło jaj”.

ME U-21: Zamieszanie wokół słów Bielika. Kadrowicze zabrali głos

fot. Łukasz Solski/East News

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Temat jest zamknięty i nie będziemy tego roztrząsać. Wyjaśniliśmy tę sprawę wewnątrz zespołu – powiedział na sobotniej konferencji prasowej w Lublinie Dawid Kownacki, który w meczu ze Słowacją pauzował z powodu kartek.

Po piątkowej porażce Bielik nie krył rozczarowania rolą rezerwowego i postawą swoich kolegów na boisku.

- W meczu ze Słowacją zabrakło nam jaj. Musimy pokazać, że mamy jaja i w meczu ze Szwecją zgarnąć trzy punkty. Wówczas wróci do nas wiara w awans – mówił Bielik w strefie wywiadów.

Te słowa wywołały spore poruszenie w zespole i sztabie szkoleniowym.

- Sytuacja została wyjaśniona wewnątrz drużyny. Krystian przeprosił za nieprawdziwe sformułowanie i w sobotę na stronie PZPN ukaże się jego oświadczenie – zakomunikował rzecznik prasowy reprezentacji U-21 Paweł Drażba.

Biało-czerwoni po porażce ze Słowacją zajmują ostatnie miejsce w grupie A.

- Gdybyśmy nie mieli motywacji, to byśmy się spakowali i już by nas tutaj nie było. Przed nami dwa mecze i wszystko jest w naszych rękach. Skupiamy się na spotkaniu ze Szwecją. Dzięki zwycięstwu zachowamy szanse na wyjście z grupy. Mamy ogromną chęć rewanżu – zapewnił Kownacki.

RadioZET.pl/PAP/DG