Teraz gramy

Ajax okradziony z gola. Zaskakująca opinia Klaassena [WIDEO]

17.02.2017 08:53

- Uwierzyłem sędziemu. Nie mógł się aż tak pomylić - tak Davy Klaassen skomentował nieuznanego gola w meczu z Legią Warszawa w 1/16 finału Ligi Europy. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.

Davy Klaassen

fot. PAP/EPA

Zagłosuj

Czy Legia wyeliminuje Ajax?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W 8. minucie kapitan Ajaxu wykończył ładną akcję Younesa i Ziyecha. Oddał dobry strzał, jednak Malarz złapał piłkę. Powtórki pokazały, że futbolówka całym obwodem przekroczyła linię bramkową, a sędziowie - zwłaszcza ten stojący na linii - popełnili ogromny błąd i trafienia nie zaliczyli.

Legia - Ajax Dowiedz się więcej Legia - Ajax: Szachy w Warszawie. Trudne zadanie Legii w rewanżu

"To był 100-procentowy gol", "Okradli nas", "Po co jest ten sędzia?" - to tylko niektóre komentarze, jakie pojawiły się na Twitterze tuż po całym zajściu. Są też bardziej dobitne, których nie da się zacytować. Tymczasem piłkarze Ajaxu nie protestowali za bardzo. Dlaczego?

- Zaufałem sędziemu bramkowemu. Wydawało mi się, że nie mógł popełnić błędu w tak prostej sytuacji, bo był bardzo dobrze ustawiony. Byłem potem zaskoczony - mówił kapitan gości.

Pretensje do arbitra miał także Kenny Tete, który w 84. minucie został wyrzucony z boiska. - Czuję się oszukany. Pierwsza kara była zasłużona, ale druga kartka nie miała żadnego sensu - ocenił prawy obrońca ekipy z Eredivisie.

Rewanż odbędzie się 23 lutego w Amsterdamie. Legioniści zagrają bez Miroslava Radovicia.

RadioZET.pl/sport.pl/KS